jesienne spacery

Kolorowa słoneczna jesień zbliża się ku końcowi. Będę ją miło wspominać, bo w tym roku ta ilość kolorów i słońca naładowała mnie energią przed nadchodzącą zimą. Jak co roku ( do kliku lat) wybraliśmy się z przyjaciółmi i znajomymi na październikowy spacer po Kampinosie. Pogodę mamy zawsze idealną, ale w tym roku pogoda przeszła samą siebie.. Podczas pikniku ( stały punkt spaceru) opalaliśmy się na kocach rozłożonych na polanie 🙂 To była przepiękna niedziela! 7 godzin w lesie choć fizycznie wyczerpało nas bardzo to psychicznie odpoczęliśmy. Mam nadzieje, że te nasze spacery październikowe będą zawsze 🙂

Parę kadrów z lasu i jesiennych zbliżeń na kolory specjalnie dla Was. Miłego oglądania.

młodzieńcze zauroczenie małego Y – Wera 🙂

Nie udało nam się zrobić zdjęcia w trójkę.. bo jak się do tego zebraliśmy, to Yosiel już spał. Trzeba było skleić 2 w jedno ;))

tańce na polance 😉

Jakby któraś z mam zastanawiała się czy taka staroświecka zabawka na patyku będzie się podobała dziecku, to od razu mówię- będzie.. to już trzecia tego typu zabawka Yosiego. Pierwszą wybrał sobie sam jak jeszcze nie chodził.. druga nawet z nami na Kubę poleciała . Na placu zabaw zawsze jest dużo chętnych do tego typu zabawki 😉 . Tej na zdjęciu akurat bardzo nie polecę.. jest za ciężka i średnio dobrze się prowadzi.. ale małemu Y to nie przeszkadza 😉

cierpliwość tego psa, który dzielił z nami polanę, była na wagę złota 😉

Mówiłam,że się opalaliśmy? ;))

Zauważyliście już pewnie przy innych wpisach,że panowie Y bardzo lubią bliski kontakt z ziemią..

ciągle w biegu…

ten moment musiałam uwiecznić na zdjęciu . Mój syn sam usiadł na pieńku i powiedział,że jest zmęczony!! to się nie zdarza….. ;))))

Jak widzicie, trochę nas było 😉 ale rok temu chyba nas było więcej.. można sprawdzić to tutaj 🙂

poszukiwania grzybów 🙂

ps. nie nie jestem w ciąży, ta bluza się tak ułożyła ;))

zrobione po pikniku kanapki z tego co zostało baaardzo się przydały pod koniec spaceru ;))

umie się ten mój syn ustawić w życiu 😉

Mamy też nową uczestniczkę naszych spacerów.. Marysia i jej pierwszy kampinowski spacer.. trzeba było to uczcić kilkoma zdjęciami w liściach 😀

Jeśli jednak macie już dość kolorów.. i stanowczo jesteście fanami szarości.. to dla Was też coś mam 🙂 kolejną odsłonę jesiennej sesji PIĘKNIE JEST! Wszystkie zdjęcia znajdziecie na naszym fan page-u na FB. Będzie jeszcze jedna baaardzo kolorowa jesienna sesja i szykujemy już świąteczne 🙂

Iza

PIĘKNIE JEST!
tekstylna typografia DIY

31 komentarzy

  1. 27 października 2014 at 20:08 — Odpowiedz

    No od razu widać kto "kamerował" 🙂 super, ślicznie, kolorowo, jesiennie… świetne kadry…
    A drewniana zabawka? U mnie hitem była drewniana żabka na kijku z jakimiś kuleczkami u łapek…. co jak się toczyła robiła hałasu za trzy;-)

    Buziaki

    • 27 października 2014 at 20:28 — Odpowiedz

      bo w tych kijkach własnie o to chodzi ;))) Yosi miał wczesniej klauna co na bebenku walił ;))

  2. 27 października 2014 at 20:10 — Odpowiedz

    Iza , ale śliczne fotki! Piękny dzień mieliście i jaka ekipa! :))))))))
    najbardziej się ubawiłam jak przeczytałam opis pod jednym z twoich zdjęć! Wiesz co? Właśnie to była moja pierwsza myśl jak zobaczyłam ta fotkę haha ;)))
    buziaki i miłego wieczoru

    • 27 października 2014 at 20:27 — Odpowiedz

      codo zdjęcia.. jak wstawiłam na FB to potem koleżanka tak dyskretnie się mnie podpytywała w wiadomosciach prywatnych o moj stan ;)) wiec teraz uprzedziłam pytania ;)) Ale to jest to o czym Wam mówiłam w Łodzi..szewc bez butów.. nie miał mi kto powiedzieć,że zle pozuje ;p szybro rosna te blogowe dzieci co ? :))

  3. 27 października 2014 at 20:10 — Odpowiedz

    ach i jaki ten Twój synek już duży jest! 🙂

  4. 27 października 2014 at 20:20 — Odpowiedz

    Takie jesienne spacery mają w sobie magię … cudownie oglądać takie piękne zdjęcia 🙂

  5. 27 października 2014 at 20:22 — Odpowiedz

    Świetny spacer w gronie przyjaciół i ukochanej rodzinki. Synuś rośnie jak na drożdżach. Cudze dzieciaczki rosną szybciej, choć moja latorośl już mnie przerosła a ma 12 lat. Ups.

    • 27 października 2014 at 20:24 — Odpowiedz

      na cudzych najlpiej widać progres.. choc jak sie na wlasne patrze to mysle ze chwile temu miescił sie cały na poduszce O.o !

  6. 27 października 2014 at 20:24 — Odpowiedz

    Aż trudno uwierzyć, że to jesień 🙂 Kolory dają tak po oczach, że aż musiałam przyciemnić ekran, żeby obejżeć te zdjecia :))) Cudnie!

    • 27 października 2014 at 20:29 — Odpowiedz

      no patrz.. a przy obróbce próbowałam je stonować ;))

    • 27 października 2014 at 21:30 — Odpowiedz

      Ależ zazdroszczę tego spaceru! Piękne zdjęcia zrobiłaś 🙂

  7. 27 października 2014 at 21:58 — Odpowiedz

    pięknie!!!!!!!!!!! to już rok minął ??? nie pomyliliście się ??? dopiero co was ganiających po Kampinosie widziałam przecie :))))))))buziole

  8. 27 października 2014 at 23:44 — Odpowiedz

    Niesamowite kolory. Juz dawno nie cieszylismy się piękna, kolorowa, słoneczna i ciepłą jesienią tak długo.
    Pozdrawiam :)))

  9. 28 października 2014 at 06:38 — Odpowiedz

    Maravilloso día rodeada de los colores vibrantes de otoño!!
    Un abrazo

  10. 28 października 2014 at 07:46 — Odpowiedz

    Zdjęcia świetne…..kolory przepiękne….
    Pozdrawiam!

  11. 28 października 2014 at 10:52 — Odpowiedz

    Nie ma jak spacer rodzinny, z dzieciakami pod pachą i koszem smakołyków:)) Piękny klimat, cudowna atmosfera, pysznie i kolorowo!

  12. 28 października 2014 at 12:03 — Odpowiedz

    Przepiękne zdjęcia! Y urósł bardzo i te włoski <3 no i nie mogę uwierzyć, że od Waszego ost. spaceru minął rok, bo to jakbym wczoraj Was na nim oglądała! 🙂

  13. 28 października 2014 at 17:47 — Odpowiedz

    pogoda faktycznie trafiła się wam wymarzona. A najbardziej podoba mi się, że wszyscy jesteście tay kolorowi! A to rajstopy, a to bluzki, a to chusty – genialnie, energetycznie i optymistycznie to wygląda 🙂

  14. 28 października 2014 at 19:20 — Odpowiedz

    piękne zdjęcia. jesień w tym roku rzeczywiście uraczyła nas całą feerią barw.
    a i towarzystwo się ubrało mega kolorowo!!

  15. 28 października 2014 at 22:34 — Odpowiedz

    Bajkowe zdjecia 🙂 Jakim obiektywem robilas?

  16. 29 października 2014 at 07:36 — Odpowiedz

    Cudowne fotki! Kolory po prostu obłędne – właśnie za nie kocham jesień 🙂 Będzie mi ich brakowało jak już opadną wszystkie liście z drzew i krzewów…
    Pozdrawiam ciepło,
    Ola

  17. 29 października 2014 at 13:09 — Odpowiedz

    przepiękne jesienne zdjęcia… cudne…

    nominowałam Twojego bloga do Liebster Blog Award 🙂
    pozdrawiam
    EvCiA77.blogspot.com

    pozdrawiam

  18. 29 października 2014 at 20:43 — Odpowiedz

    Magiczne zdjęcia:)Synek przeuroczy i podobnie jak mój ciągle w biegu.Co do drewnianych zabawek na patyku to tez polecam!mamy już cztery i są genialne:)
    ściskam i zapraszam do siebie
    http://trojenawalizkach.blogspot.co.uk/

  19. 30 października 2014 at 14:58 — Odpowiedz

    Ależ się do Was uśmiecham!:)) Uwielbiam takie pozytywne, pełne radości posty:) A jesień właśnie też za te wszystkie kolory lubię, tylko gdyby jeszcze tak często deszcz nie padał… Buziaki wielkie:))

  20. 31 października 2014 at 15:06 — Odpowiedz

    Cudowny post. Cudowne zdjęcia. Co jeszcze mogę dodać… 🙂

  21. 31 października 2014 at 19:49 — Odpowiedz

    Urokliwie i tak wielokolorowo, radośnie!
    Pozdrawiam,
    m.

  22. 4 listopada 2014 at 22:09 — Odpowiedz

    Jak rodzinnie, pięknie 😉

  23. 7 listopada 2014 at 10:33 — Odpowiedz

    Obejrzałam cudownie kolorowe zdjęcia i znów… zakochałam się w jesieni 😉
    Magiczne kadry pełne radości i bajecznych kolorów. Można podziwiać bez końca!!!

  24. 8 listopada 2014 at 18:50 — Odpowiedz

    U Ciebie zawsze można liczyć na kolorową moc!! Nawet ubiory się idealnie wpasowały! Zdjęcia boskie, uwielbiam:-)
    Pozdrawiam ciepło

  25. […] piknikiem. Zazwyczaj chodzimy większą grupą. Jak było w poprzednich latach możecie podejrzeć tutaj i […]

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MENU

Back

Udostępnij