.. mam i ja!! :D:D .. Chyba wszystkie wnętrzarskie blogowiczki znają już pompony z bibuły … Ja tez je poznałam parę miesięcy temu .. i koniecznie chciałam takie mieć! .. Najpierw trochę czasu zeszło mi się ,żeby znaleźć takie kolory jakie bym chciała.. i żeby nie była to mieszkanka kolorów w pakiecie ( bo takie głównie są w sprzedaży). Jak już mi się udało .. okazało się ,ze na jeden z kolorów trzeba poczekać ok 3 tyg.. i gdybym się nie upomniała .. to nie wiem ile bym na nie czekała.. bo i tak dostałam po 6 tyg..
Ale w końcu bibuła dotarła.. i okazało się ,że czerwień , którą wybrałam to raczej kolor maliny z mlekiem .. cóż.. tyle czekałam…. niech już będzie.. no i najważniejsze .. trzeba było teraz znaleźć czas na zrobienie pomponów 🙂 W moich planach miały być wielkie i wisieć na balkonie.. ale po wyżej opisanych perypetiach czas popłynął.. i jesteśmy już w połowie października prawie 😉 Ale nie mogłam sobie darować tej przyjemności zrobienia pomponów.. więc. wybaczcie mi .. wiem ze teraz na czasie są kolory dyni.. ale nie pasują mi do wnętrza.. U mnie w domu cały rok są wakacje , a co ! ( z małym odstępstwem na święta Wielkanocne i Bożonarodzeniowe )
Jak zrobić pompony można bardzo łatwo wyszukać w przepastnym internecie.. ( ja tak właśnie zrobiłam). Mogłabym was odesłać do jakiegoś linka, ale już nie pamiętam gdzie to było.. więc poniżej parę fot DIY
składamy kilka arkuszy bibuły razem i układamy w harmonijkę . Ja przy arkuszach wielkości mniej więcej 13 cm na 18 cm użyłam 8 plików. Po złożeniu dokładnie w połowie nacinamy ..robimy harmonijce „talię osy” 😉 Końce możemy zaokrąglić,wtedy efekt jest fajniejszy 🙂
Drucikiem bądź nitką zawiązujemy „talię” zostawiając fragment drucika na którym będziemy pompon później wieszać.
Po zawiązaniu rozchylamy warstwy jedna po drugiej aż do utworzenia pięknego pompona 🙂
i tak to wygląda na koniec 🙂
Takich pomponów zrobiłam 10 większych i 8 o połowę mniejszych i podzieliłam między lampy w salonie i w naszej sypialni.. U syna w pokoju już nie wieszałam.. gdyby to był pokój córki.. to bym poszalała 😉
Kiedyś moim sztafażem była moja kotka Rukutu , która wchodziła mi w kadry.. teraz mam syna.. i jego tatusia.. i moi panowie na Y wchodzą mi w kadry razem 😉
i zdjęcie, które musiałam wstawić na koniec .. taki piękny artystyczny bałagan był na podłodze po moich wycinankach pomponowych 😉
Mam nadzieję,ze mimo zalewu postów o pomponach w internecie.. mój was az tak bardzo nie zanudził 🙂
:D:D
44 komentarze
Iza, ten niebieski kolor na pierwszych zdjęciach jest niesamowity.
Synek rośnie jak na drożdżach :). Super!
Pozdrawiam całą Waszą trójkę!
z tego koloru najbardziej jestem zadowolona.. jeszcze bede szukała ładnej czerwnieni.. 😉 a mały nadrabia wage w tempie błyskawicznym 😉
pozdrawiamy rownież 😀
wesoły ten bałagan na podłodze, a pompony wyglądają super!
mnie na dłuższą metę też dyniowe kolory nużą dlatego tę co miałam dziś zjadłam 🙂
Pompony są świetne. Ilekroć oglądałam już gotowe , to lenistwo brało górę, i nie chciało się szukać jak zrobić 🙂
A tutaj mam już pięknie ładnie wyjaśnione ! 🙂 Dzięki 🙂
a miałam juz nie robić zdjeć DIY .. a jednak sie komus przydały 😉 ciesze się 😀
I ja holduje haslu, ze u mnie caly rok sa wakacje:)))
piekne pompony i wspaniale fotki…zachwycajace…:)
wiem wiem, zagladam do ciebie.. i tez się wakacyjnie relaksuje przy twoich wnętrzach 😀
ale śliczne i proste w wykonaniu
"Mam nadzieję,ze mimo zalewu postów o pomponach w internecie.. ……." ja widzę pompony pierwszy raz czyli Twój post jak najbardziej się przydał.
to cieszę się bardzo 🙂
W Twoim wykonaniu wszystko jest zawsze takie perfekcyjnie;)nie myślałas o swoim własnym biznesie?;)fotografia i scenografie Twojego autorstwa;)super wydzly i te kolorki-haha oczywiscie musiał być czerwony i niebieski;)żałuje ze nie jesteś z Poznania bo już bym wpadła na sesyjke;)Kochana zawsze zachwycają mnie Twoje manuslne zdolności;)
Lou.. ale ty mi schlebiasz.. a do perfekccyjnosci mi daleko..ciagle widzę ,że coś mogłoby być lepiej zrobione 😉 a jesli ty z Poznania jestes.. to jak bede sie wybierac do znajomych , którzy tam mieszkają( a taki mam plan) .. dam ci znac to moze uda nam sie spotkac 🙂
Super dekoracja i prosta w wykonaniu.
Chyba w niedługim czasie udekoruje okno w pokoju córeczki 😉
pozdrawiam
napewno córka się ucieszy 🙂
widzialam jakis filmik instruktazowy na YouTube, teraz widze u Ciebie, wiec jestem kuszona ze wszechstron… a tu pokoje do totalnego remontu…. moze z czasem 😉 w koncu bede mogla szalec, mam dwie corki i trzecia w drodze he,he,he….
oo to świetna zabawa dla was wszystkich 🙂 mozesz z córami takie pompony robic 🙂
Cudowne :)) Wcale nie znudził ten post bo… uwielbiam te Twoje kolory :))
dzięki Kasia 🙂
no i pięknie! Jak zwykle u Ciebie:) Niby taka prosta rzecz, a stanowi bardzo fajną dekorację. Uwielbiam Twoje zdjęcia! Nawet ścinki są urocze.
Jejku genialny post , a pompony są cudowne! wspaniale ożywiają wnętrze. Pięknie dobrałaś te kolorki.
Masz bardzo ładną białą/kremową lampę 🙂 i jaki skarb na jednym ze zdjęć. Nie chciał pomponików włożyć do buzi?:)
uwielbiam takie zdjęcia jak to ostatnie:) misz masz podczas pracy jest mi dość bliski:)
pozdrawiam cieplutko
dzięki Scraperka.. lampę wyszukałam na allegro.. duzo taniej niz w sklepach i jeszcze pomalowali na jaki kolor chciałam 🙂 mały poponów do buzi nie brał.. ale rączki, pieluszki i zabawki juz tam ląduja 😉
W prosty sposób nauczyłaś mnie robić pompony, są świetne. Z jakiej bibuły są robione? czy ma ona jakąś specjalna nazwę?
jak czukałam tej bibuły w internecie to wpisywałam cienka bibuła..
ja kupiłam ja tutaj : http://ask4you.eu/bibula-gladka-w-jednym-kolorze-p-1987.html?cPath=35_152
Cudowne… nie przypuszczałabym, że jest to takie łatwe!
Pozdrawiam cieplutko =)
Wspaniała, oczywiście i moje marzenia…kolorystyka jakoś mnie nie zaskoczyła;P przecież nie mogła być inna, prawda? świetne są;)
Pozdrawiam cieplutko
Pompony są super ale Synek …przeuroczy:)pozdrawiam
dziekuje 🙂
Izuniu, swietne kolorki i pompony! a te twoje chlopaki takie urocze, pan Mini Y jest normalnie przeeesssslodki!:-)) Pozdrawiam Was cieplutko!
dzieki Syl 🙂
To faktycznie się naczekałaś…
ale kolory rewelacyjne!!! I rzeczywiście niebieski najfajniejszy. Pompony to również tania i fajna (no i modna!) dekoracja na choinkę 😉
Pozdrawiam! 🙂 ruziaruzia.blogspot.com
a o choince nie pomyslałam.. ale w sumie. takie mini pomponiki.. pojedyncze.. lub na nitce jako girlanda.. moze byc fajne 🙂
Warto było poczekac, bo pompony wygladaja swietnie.
Ja ich jeszcze nigdy nie robilam, wiec dziekuje za kursik, strasznie podoba mi sie taka dekoracja. Pieknie!
pozdrawiam
Piękne są. Ale czy tę bibułę da się wytrzeć jakoś porządnie z kurzu? Bo ja bym się obawiała, ze staną się siedliskiem brudu. Ale może ja spaczona jestem 😉
heheh prefekcyjna pani domu 😉 ? mysle,że bibuła nie jest bardzo dorga.. pompony robi sie dosc szybko wiec jesli sie bardzo zakurzą.. wyrzucamy i robimy nowe 😀
a ja o nich zapomniałam, o tych pomponach! i Twój post mi o nich przypomniał 🙂 fajnie!
Chyba i ja skuszę się w końcu na te pompony do pokoju córki,bo przy całej swojej prostocie bardzo efektownie się prezentują
No, wyszły prfesjonalnie te pompony… Kolory moje ulubione… A sesja… jak ze skandynawskiego bloga… Jeśli jest to dla Ciebie komplement… 😉 Pozdrawiam:)
moja całe mieszkanie jest w stylu skandynawskim i inspirowałam sie wieloma skandyawskimi blogami jak je urzadzałam.. wiec jak najbardziej to komplement 🙂 dziekuje 🙂
Olá!!! Adorei estes pompons!!! Amei o seu blog!!
bjs
Cimara
muchas gracias 🙂 tengo lomismo con tu blog 🙂
o jaki fajny kolorowy post!
absolutnie nie zanudziłaś, bardzo lubię Twoje kolorowe zdjęcia i ciekawe kursy.
buziaki!
Jak przeczytałam o pomponach pomyślałam-wreszcie je zrobię! Niby pompon widziałam już wcześniej, ale dopiero Ty zmobilizowałaś mnie-takie piękne wyszły u Ciebie, że nie mogłam się powstrzymać…
Wyszły cudne!Ja je powiesiłam na szarym, najzwyklejszym sznurku, przez co nawet kot się nimi zainteresował 🙂
Pozdrawiam 🙂
ciesze sie ze tyle osob zainspirowałam do tych pomponow… a co do kota.. gdyby moje były nieco nizej.. tojuz by ich nie było ;)) jak je robilam.. musiałam moja kotke cominutę odganiac 😉
Pompony świetne! a te kolorki..:)