Dziś kolej na nastepny post z serii „kiedyś i teraz ” .Tym razem „na tapecie” pokój małego Y. Tak w przenosni i dosłownie, bo to jedyny pokój gdzie nie wszystkie ściany są białe 🙂 Na jednej ze ścian jest tapeta 🙂 Jak już dłużej do mnie zagladacie to napewno ją znacie. Także z komody z sypialni 😉
Pokój syna był dopieszczony jako ostatni , bo syn pojawił się 7, 5 miesiąca po naszej przeprowadce. Było więc troche czasu na to. Potem przez jakis czas .. (rok 😉 ) spał z nami i prawie nie korzystaliśmy z pokoju. (tylko w czasie higieniy – przewijak itp ) Ostatecznie Yosiel śpi już w swoim łóżeczku i z rozmachem zarządza swoimi szufladami 😉
w 2/2012 był to jeszcze składzik 😉
na poczatku 3/2012 pokój zyskał nowy look 😉 otapetowaliśmy jedną ścianę
żeby nie było : zrobiliśmy to sami 🙂 pierwszy raz 🙂 i nadal się trzyma 😉 nic sie nie odkleja 🙂
w 5/2012 pokój zyskał rolety i przewijak ( też po metamorfozie )
łóżko przywędrowało zaraz przed narodzinamy małego Y .. ale zaczął sporadycznie z niego korzystać ciut pozniej. Mama ( czyli ja ) zadbała o miły look , czyli ochroniacz na łózko i karuzla hand made 😀
12/2012
Ostateczny ( na ten moment) wyglad , królestwo Yosiela zyskało w 6/2013 . Została wymieniona szafa i lampa oraz doszło kilka gadzetów z rąk mamy 😉 Ciut wcześniej przybyła też czerwona komoda.
Te zdjęcia robiłam we 9/2013 czyli są fresh 🙂 Niewiele się zmieniło . Doszło bardzo ważne wyposażenie dla małego Y : nowy wóz i piękna gitara 😉 Czyli bez większych zmian . Gitara narazie jest w rękach Yosiela pod nadzorem rodziców , bo moj syn ma zapędy koncertowe hard rcokow-e ( rzucanie gitarą o podłogę ;))
Pokój Yosiela napewno będą jeszcze czekały zmiany.. bo dziecko rośnie i zmieniają sie jego potrzeby „mieszkaniowe” 😉 Czyli możecie być pewne ,że jeszcze tu kiedyś wrócę z aparatem i postem 🙂
Wiecej zdjęć z różnych zmian i etapów ewolucji tego pokoju znajdziecie pod niższymi linkami 🙂
królestwo Yosiela
ochraniacz do łóżeczka
przewijak DIY
I jeszcze mały skan artykuły o naszym mieszkaniu ( ze zdjeciami pokoju Yosiela ) z gazety „Świat rezydencji, wnętrz i ogrodów” autorstwa Oli z apetycznego wnętrza 🙂
wszystkie Wasze komentarze czytam i jak tylko mogę odpisuję 🙂 dzięki ,że tu zagladacie i komentujecie 😀
Iza
47 komentarzy
Kolory są świetnie dobrane 🙂 Wszystko idealnie współgra! Gratuluję pomysłu, gustu i smaku 🙂
Pięknego czwartku życzę 🙂
nooo a już miałam od komputera odejść …. dobrze że mój szósty zmysł …no dobra lenistwo dzisiejsze …nie pozwoliły mi ruszyć stąd czterech liter :))))
tonę w kompocie coraz bardziej ….samochód mnie pociągnął i gitara i ………no ciężko będzie odpłynąć stad :))))pozdrawiam!!!!!!!1
:D:D pozdrawiam również
podziwiam jak wszystko pięknie ze sobą współgra. W takim pokoju chyba nie da się być smutnym 😉 a gitara jest rewelacyjna!
pozdrowionka
pięknie, pięknie, pięknie! 🙂 i nawet królik znalazł swoje miejsce w wozie 😉
całujemy z Krakowa :*
a jak 🙂 królik zawsze znajdzie wygodne miejsce dla siebie 😉
Ale śliczny pokój! 🙂 Taki pozytywny! 🙂
Iza pewnie pisałam to już nie jeden raz ;)))
PIĘKNIE !!!!!
Najfajniejsze te dodatki twoimi rączkami tworzone 🙂
Pozdrawiam serdecznie
dzieki Olga 🙂
cudownie!
Biedne te szczury z Ikea – zabawki dla dzieci, a wszyscy kupują je kotom 😉
No to nieźle, taki mały i już wie co robić z gitarą 😉 Też kiedyś marzyłam o rozwaleniu gitary o ziemię 😉
haha Nina, ty to masz oko 😉 pewnie sama swoim kotom tez takiego szczura zakupiłas ?;) a co do gitary .. to chyba dzieci muzyków tam mają.. wyglada na to ;p
Oczywiście! Tolka miała białego, szarego i brązowego;)
Hihi…coś w tym chyba jest;)
coś cudownego! jak z katalogu 🙂
tylko na zdjeciu 😉 na codzien to bardziej artystycznie bałaganiarsko ;p
Piękne królestwo Maluszka!!
Pozdrawiam ciepło
rozbroił mnie ten kot za firanką ;))
super pokoik i autko 1939 :>
Gdzie kupiłaś ten piękny samochodzik?
mały Y dostał go od rodziców chrzestnych.. ale wiem gdzie kupili na http://www.mamamissima.pl 🙂
Przepieknie i jakie wspaniale kolory. Bardzo pozytywne barwy i pokój.
Pozdrawiam serdecznie
Bajeczny ten pokoik,bardzo mi się podoba pozdrawiam gorąco.Ewa.
Piękny pokoik :)a te auto – rewelacja :)))
Kolorystyka, dodatki, połącznie tego razem .. . Cudne wnętrze małego dżentelmena 🙂
Pokoik jest fantastyczny! każdy detal przemyślany i nieprzypadkowy 🙂 A auto Yosiela to mnie po prostu powaliło 🙂
Pozdrawiam
no cóż ja mogę napisać? Piękny pokój, świetne kolory, no nic tylko się zachwycać!:) Tylko cały czas jak oglądam Twoje mieszkanie – a zaznaczam, że jestem w nim zakochana- to zastanawiam się, czy ta biel we wszystkich pomieszczeniach, no i w pokoju Y. najbardziej, się sprawdza przy małym szkrabie? Bo mój B. dopiero niedawno zaczął raczkować, a już notorycznie palcuje ściany, to nie wyobrażam sobie, co będzie jak dostanie kredki w ręce 😀 a ja kocham też swoją szarość:)))
a wiesz ,ze wbrew pozorom biel scian jest najbardziej praktyczna ? Bo białe sciany pzy lekkich zabrudzeniach mazniesz kilka razy w danym miejsscu pedzlem i jest cacy 🙂 a przy kolorach to juz widac te mazniecia..bo grubsza warstwa i nasycenie koloru mocniejsze.. a wiem co mówie bo juz sprawdzałam.. mazałam tak kilka punktów ( jak przy drzwiach, przy włącznikach) i 20 min latania po domu z pedzelkiem i znów swiezutko 😀 a co do kredek .. u nas jest biała kreda do malowania po drzwiach.. jak wyjdzie na sciane to nie widac 😉 proponuje szare kredki specjalnie dla małego władcy coby jego mama nie płakała mocno 😉
w sumie, to masz rację, kiedyś miałam fragment fioletowej ściany i jak na parapetówce ktoś zostawił plamę, a ja ją maznęłam tą samą farbą, która mi została, to było widac różnicę, i trzeba było pomalować jeszcze raz cały fragment ściany…w takim razie masz piękne mieszkanie i jeszcze praktyczne! 🙂
a z samymi szarymi kredkami, to chyba nie przejdzie:) ale coś się później wymyśli:))
Pokój marzenie, na pewno fajny chłopak wyrośnie z właściciela! Gratulacje z publikacji 🙂
Zawsze miło popatrzeć na Twoje zdjęcia Twojego domu. Jesteś jedną z zaledwie kilku blogujących o wnętrzach osób (w Polsce), które mają poczucie tego co ładne /łamane przez/ konsekwentne. A to równa się – sensowne wnętrze. Rzuć swoją robotę i zajmij się wnętrzami. 😉
eMeM ..mjut na me uszy takie słowa 😉 z checią bym to zrobiła.. ale chyba nie jestem jeszcze na to gotowa 🙂 dzieki za miłe i budujące słowa 😀
No wspaniała robota. PS. A co to za gazeta,że ja nie znam?
a chyba nowa.. jesli sie nie myle tegoroczna.. i wychodzi co dwa msce.. i w sumie nie w każdym kiosku.
Dzięki, poszukam:)
Kapitalny pokoj! Przepiękne wykonanie i świetny wybór kolorów. A samochód pierwsza klasa! Masz naprawdę niesamowicie wyważony gust! Pozdrawiam, Ania
dziękuje 🙂
a co to za kocyk? ten gwiazdkowy granatowy? cała reszta tak cudna, że już wszyscy ją opisali i o to, co chciałam zapytali, ale o kocyku nie znalazłam 🙂
😉 kocyk kupiłam rok temu w KappAhl 🙂
Fantastyczna robota !! Masz wspaniałe wyczucie łaczenia ze sobą najdrobniejszych detali:))
dziękuje 🙂
Piękny pokoik! Kolory świetnie zgrane. Gratuluję też sesji w gazecie.
Iza wiesz co! no kocham Ciebie za te kolory i entuzjazm w kazdym poście:) za to , że pokazujesz jak fajnie można coś zmienić, dołożyć od siebie, zrobić po swojemu i własnymi rękami 🙂 no rewelacja! pokój jest zupełnie inny niż był:) królestwo synka i już:)
Chyba wszystko juz kolezanki wyzej napisaly, ja sie przylaczam jest pieknie!
Bardzo zachwycil mnie ten pokoik, kolory, dodatki, gadzety wow!
usciski
Wyszedł bosko!!! Kolorystyka jest powalająca! Super pomysł z tą tapetą i półeczkami na książki :)))
Umiarkowane piękno dziecięcego pokoiku a karuzela- rybki już dawno, dawno temu zdobyła moje względy.
fantastyczne kolory 🙂
Ale piękna lampa! Gdzie taką można kupić?
ta czerwona metalowa u sufitu ? to ikea