Ten rok stanowczo wystawia na próbę moją wytrzymałość i zawzięcie 😉 Mocno muszę weryfikować to co chciałabym zrobić, a to na co mam siłę, czas i realne szanse realizacji. Jeśli są tacy, którzy są ze mną dłużej niż rok i spodziewali się takiego wysypu świątecznych postów jak rok temu,muszą być rozczarowani. Szanuję jednak moich czytelników i bardzo doceniam ich obecność tutaj. Dlatego cały grudzień wykradałam minuty w ciągu dnia, żeby pojawił się choć jeden świąteczny post 🙂 Będzie to jednak post naszpikowany pomysłami, nie tylko świątecznymi ;). W sumie z tego jednego mogłabym zrobić kilka, jak szanujący się bloger :p Wypełnić tydzień co najmniej dwoma postami 😉 Ale tak będzie szybciej 😉
O czym dziś ? O skrzynce po owocach. Tak, temat jest już chyba wyeksploatowany maksymalnie. Ja sama dołożyłam swoje 3 grosze w tym temacie. Na pintereście odnajdziecie pomysły w różnych kolorach i konfiguracjach. Ja jednak przyjrzałam się skrzynce szczegółowo i rozebrałam ją na części. Wszystko zaczęło się od pomysłu na DIY, który wykonałam dla IKEA. Znajdziecie go tutaj. Miałam zrobić rustykalny wieszak. Najpierw pomyślałam, że zgarnę trochę starych desek od mojej mamy ze Starachowic. Przemyślałam jednak sprawę. Nie każdy ma mamę ze starym domem i zasobem starych desek. Pomyślałam i znalazłam źródło bardziej dostępne dla wszystkich. Stare skrzynki po owocach. Wystarczy przejść się na targ i poprosić o taką najbardziej dopieszczoną przez czas ;). Cena waha się od 5 do 10 PLN za skrzynkę.
Wieszak w stylu rustykalnym prezentuje się tak jak niżej. Do zrobienia go wykorzystałam tylko część desek ze skrzynki ( a miałam je dwie), dlatego zaczęłam myśleć co by tu jeszcze można z nich zrobić.
I tak powstało kilka rzeczy, które Wam dziś pokażę. Powstało by więcej ( bo pomysłów w głowie mam ogrom), ale skrzynek zabrakło 😉
Jako jedna z pierwszych powstała ramka. Na zdjęcia się nie nadaje ;), ale jako ozdoba jest idealna. W planach miałam jeszcze mniejszą do kompletu, ale brakło mi desek. U mnie w czasie świąt będzie ozdobiona bombkami. Jeszcze nie wiem, czy w miejscu, które widzicie na zdjęciu. Okaże się już niedługo 🙂 Deski przycięłam po skosie wcześniej je dokładnie dopasowując. Trójkąty, które zostały po odcięciu przybiłam z tyłu na rogach kilkoma małymi gwoździami. Jak widzicie mistrzem stolarki nie jestem, ale proste rozwiązania dają radę 😉
W ciągu kilku dni aranżacja na komodzie zmieniała się 😉 Zdarzało się, że robiłam kompozycje przed snem, a z rana przed pracą pstrykałam kilka ujęć 😉 Tak właśnie powstawał ten post :). Jelonek z Tiger robi taką karierę na insta jak szafka SPRUT z IKEA :p wiec można powiedzieć, że pasują do siebie :p
Rzeczą z której najbardziej jestem zadowolona, jest drewniany świecznik/osłonka. Dobry obserwator zauważy, że już się pojawiła na blogu 🙂 Dokładnie w ostatnim poście. Stały w niej hiacynty na pięknym świątecznym stole w stylu nordic. Na ten moment u mnie jest jednak świecznikiem adwentowym :). Planuję też wykorzystać go na stole świątecznym :). Gałązki w świeczniku są powtórzonym DIY z zeszłego roku, tylko w mniejszym formacie 😉
Te projekty to też moje pierwsze spotkanie z piłą.Zazwyczaj oddawałam tą miłą pracę mężowi. Bilans wychodzi na zero. Tzn. mam wszystkie palce i żadnego skaleczenia 🙂 Chyba się polubiłyśmy. A cięłam sporo. Z desek, które mi zostały zrobiłam jeszcze mini kubik, ale nie przetrwał wielkich katastrof kolejowo-samochodowych, które zafundował mu mały pan Y, kiedy ja robiłam kolejne projekty. A te kolejne to :
Prosta taca rustykalna ze skórzanymi uchwytami. Deski są przybite małymi gwoździami do dwóch innych, poprzecznych, dociętych do odpowiedniej szerokości. Prosta taca, prosta konstrukcja. Wielkich ciężarów nie udźwignie. Ale dużą filiżankę herbaty i ciasteczka bez problemu 😀 A poza tym jaka fotogeniczna 😉
Jeśli jesteśmy już przy kwestii fotogeniczności a konkretniej fotografii, to kolejnym projektem było tło. Zbudowane na takiej samej zasadzie co taca, ale większych rozmiarów i bez skórzanych rączek. Oczywiście od razu je wykorzystałam. W wersji pionowej jako rustykalna drewniana ściana :
W wersji poziomej, czyli rustykalnego blatu sprawdza się tak :
W trakcie zdjęć ( szczególnie tych z piernikami) miałam nieodłącznego asystenta. Większość tych pierników nie doczekało końca sesji 😉
Jeśli w trakcie świąt robicie sobie przerwę od zdjęć i tła nie potrzebujecie, można je wykorzystać do zrobienia choinki. Nie, nie rozmontowujemy. Wręcz przeciwnie, dobijamy więcej gwoździ, tak by po przeplataniu sznurka powstała choinka. Skrócony schemat poniżej 🙂
Jeśli ktoś nie ma miejsca na choinkę, ale chciałby mieć choć jej symbol w domu, myślę,że to fajna opcja. Choć, dla maksymalistów polecam i wielką żywą choinką i taką na deskach 😀
Przedostatnim zrealizowanym projektem była kolejna taca. Trochę pochodna kubika( który nie ujrzał mojego obiektywu), ale zostały mi już tylko wąskie deski. Mam na nią jednak kilka pomysłów do wykorzystania i kilka z nich Wam pokażę 🙂
Tu aspirując do półeczki kubikowej 😉
I na sam koniec, moja alternatywa dla literek ze starego drewna :p Zostało mi kilka krótkich desek i nie miałam sumienia ich wyrzucić. Dość kanciaste, ale na tyle oddające swoje kształty, że mój trzylatek bez problemu rozpoznał co to za figury z alfabetu 😉 Litery do ściany przymocowałam na piankowa taśmę dwustronną. Deseczki ze skrzynek są dość cienkie i tym samym lekkie. Trzymają się bez problemu 🙂
Jak wspominałam, pomysłów mam jeszcze na kilka skrzynek ;D Może uda mi się je zrealizować. Mam nadzieję, że ten post Was zainspirował. Może wpadniecie na swoje własne pomysły. Nie musicie kupować nowych desek, woskować lub bejcować i specjalnie ich postarzać. Ze starych skrzynek macie już je gotowe. Jeśli potrzebujecie grubszych i większych desek, zainteresujcie się starymi paletami 😀
Wrócę do Was na pewno przed świętami, aby złożyć Wam życzenia. Po świętach jednak, będzie kilka postów, bo ostatni tydzień, to był czas kilku zmian w mojej sypialni i nie tylko 🙂
Dziś życzę Wam miłego przedświątecznego weekendu 🙂 Odpoczywajcie 😀 😉
Iza
62 komentarze
Bardzo inspirująco i pięknie u Ciebie,pozdrawiam 🙂
dziękuję 🙂
Kupuję wszystkie te pomysły! Coś mi się wydaje, że na wiosnę też zaprzyjaźnię się z piłą. Ps. Ależ te dekoracje z Tigera i komodka są fotogeniczne.
dzięki Aga 😀 piła nie jest taka straszna na jaką wygląda.. i zawsze myslałam,że do jej uzycia potrzebna jest siła..a tak na prawdę sposób i cierpliwość 😉 a co do komódki i ozdób masz rację 😉
Twój post jest jak znalazł. Otóż w zeszłym tygodniu dostaliśmy w szkole z jakiegoś unijnego programu ponad 300 skrzynek z jabłkami. Udało mi się przejąć 6 skrzynek i zastanawiałam się co z nimi zrobić więc bardziej wpasować się z tym postem nie mogłaś:-)
Wszystkie Twoje pomysły są fantastyczne, ale ramka i tacka podobają mi się najbardziej.
Pozdrawiam:-)
u lalala , to macie w szkole z czym szaleć 😉 Cieszę się,że wpasowałam sie w czas z postem i liczę na efekty działań na blogu 😀
pozdrawiam
Iza
Wszystko, dosłownie WSZYSTKO (!) piękne:)
dziekuję bardzo :*
Świetnie 🙂 jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂
dziękuję 🙂 to moj ból.. pomysłów mam wiele, ale czasu na realizację za mało 😉
Ty to jak wyskoczysz z jakimś postem to szczęka opada!!! nie tylko z powodu ogromu pomysłów, ale z piękna tych wszystkich zdjęć… jestem zachwycona!!!
😉 dziękuję :* jak juz długo nie daje postu to staram się,żeby ten co się pojawi nie był o niczym 😉
Skrzyneczka uniwersalna 🙂
Wesołych świąt!
😉 no ba! 🙂 potencjał ma przeogromny 😀
Zaszalałaś 😉 hehe
no jeszcze nie… mogłabym bardziej, jakbym miała więcej skrzynek ;p
Ale cudowne zdjęcia! 🙂
dziękuję 🙂
A więc temat skrzynek po owocach wcale się nie wyczerpał. Ciekawe pomysły. Bardzo mi się podobają.
wygląda na to ,że jeszcze nie 😉 dziękuję 😀
Szał! Zero odpadów 😉 ale co najważniejsze wszystkie projekty świetne!
no ba! trzeba dbać o środowisko 😀 😉 dzięki 😀
Ach cudowne pomysły i dekoracje – najbardzie podoba mi się taca ze skórkowymi rączkami 🙂 i choinka z sznurka !
dziękuję 🙂 zastanawiałam sie czy choinka komuś się spodoba 😀 cieszy mnie to ze jednak tak 😀
mnie zachwyciła sarenka 🙂
niestety jedyny mój wkład w nią był finansowy ;p tj poszłam do sklepu i kupiłam 😉
No to cały mój plan na moje kilka skrzynek runął…nie będzie "Pinterestowych" pomysłów… (ja też) kupuję WSZYSTKIE Twoje pomysły bo są FANTASTYCZNE! Mój komentarz byłby za dłuuuuugi jak bym się miała zachwycać każdą rzeczą 😉 <3 Zainspirowałaś mnie niesamowicie! <3 <3 <3 🙂
ups..przepraszam 😉 ale mam nadzieje,ze nowe projekty przyniosą ci radoche w towrzeniu 😀 trzmam kciuki 😀
Ile pomysłów! Jakie cudne rzeczy zrobiłaś z tych deseczek! 🙂
Oj chyba zacznę rozglądać się za skrzynkami 🙂
dziękuję 😀 skrzynki u panów sprzedajacych owoce można nabyć. Jak sie ma duzo uroku osobistego to i za darmo 😉 mnie go chyba brakuje ;p
Ale masz piękną kolekcję lusterek…. ja też kupiłam sporo starych i czekam, aż w końcu będę mogła je zainstalować w sypialni. Pomysł z deskami od skrzynek rewelacyjny. Ja mam wielki hangar starych dech i pewnie do końca życia ich nie przerobię, a chodzi mi kilka pomysłów po głowie.
Piękne te twoje dechy i wykonanie, bardzo lubię takie stare, zjedzone zębem czasu drewno. Pięknie się prezentuje 🙂
dzięki Renia. Moje wszystkie nówki sztuki..ale dwa z nich to hande made od Agnethy wiec lubie je bardzo. Brakuje mi jeszcze jakiś ciekawych 😀 twoje stare na pewno piekne i z chcecia zobacze jakies zdjecia juz gotowej sciany w sypialni .
A mówisz ze masz duzo starych dech?? to juz wiem do kogo sie usmiechac jakby co ;p
ja lubie stare dechy , ale odkryłam ze najbardziej na zdjeciach 😉 w domu to w małej ilosci. Jednak jestem uzalezniona od bieli 😉
Super pomysły
Muchomorki mnie urzekły 🙂
dzieki 🙂 muchomorki to tiger 😉
Kapitalne pomysły!
Najpiękniejsze są te zdjęcia z pierniczkami chyba – aż mam na nie ochotę 😉 Synek przystojniak ;). Heh, ja też mam przerąbane ze swoim "asystentem" – wyjada pierniki czy inne elementy przydatne do sesji 😉 Takie uroki naszej pracy ;D
Dzięki za inspiracje!
Uściski dla Ciebie wielkie!
dzięki. Te zdjecia z piernikami to tez moje ulubione 😀 widac mamy bardzo angazujacych sie asystentów 😉
sciaskam również :*
nieeeee zdecydowanie powinnaś dawkować mi ilość emocji ,bo już szerzej buzi rozdziawić nie dam rady :))) geniuszu kreatywności TY :)) WESOŁYCH ŚWIĄT !!!
hahahah 😉 no widzisz..musiałam skondensować w jeden post z braku czasu 😉 moze zagladaj co drugi dzień i ogladaj po 2 zdjecia ? ';p a tak serio dziekuje za miłe słowa i Wesołych Świąt dla ciebie :*
Cudowne pomysły !!! jestem pod ogromnym wrażeniem:) Moc inspiracji i tak pięknie pokazanych:) Podziwiam szczerze i z uznaniem:)
Pozdrawiam serdecznie.
Agata dziekuje ci bardzo 🙂 cieszę się ze przypadły ci pomysły do gustu 😀 pozdrawiam ciepło 🙂
Stolarki jeszcze nie próbowałam, może najwyższy czas? Jak zwykle piękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć!
stolarka to bardzo fajna dziedzina DIY 😉 polecam 😀
Przeglądam i przeglądam i nie potrafię się zdecydować, który pomysł najbardziej przypadł mi do gustu, wszystko bym zaadaptowała. Chyba skrzynka, bo tak cudnie się prezentowała w Kuchni Spotkań :). Ja moją skrzynię wykorzystałam jako podstawkę pod doniczkę choinkową. Trzymaj się Iza!
widziałam twoja skrzynkę pod choinką. Super wygląda 🙂 u mnie juz by ta opcja sie nie zmiesciłą. tradycjnie choinka bedzie stala na komodzie 🙂
Fajnie wykorzystane skrzynki 🙂 Wyszły ładne dekoracje 🙂
Dostrzegłam dużo zmian w mieszkaniu 🙂 Super kolekcja lusterek! i nowa kanapa?
Pozdrawiam 🙂
dzięki.
zmian w mieszkaniu sporo ale nie ma kiedy pokazać 😉
kanapa ma ponad rok.Rok temu czesto pojawiała sie na zdjeciach 😉
a wieszaki ( bo jest ich 2 ) w sypialni wiszą od ponad 2 lat 😉 choc własnie zmieniły swoje miejsce 😉
pozdrawiam 🙂
Ale ja o tym ze starych desek, nie białych wieszakach :]
aaa 😉 jakby nie było to tam i tak juz inny wieszak wisi 😉
aaaa… wieszak w sypialni prawie taki, jak mój w przedpokoju 😀
Cudne te pomysły! Szukałam tego wpisu odkąd zobaczyłam Twoją skrzyneczkę na hiacynty, podczas dekorowania stołu w Kuchni spotkań Ikea ! Na 100% zrobię to! I jeszcze jeden pomysł z użyciem skrzynki, ale nie malowanej, tylko takiej starej!
dzieki Kasia 🙂 trzymam kciuki żeby wyszla piękna 😀
rewelacja
dziękuje 🙂
Pomysłowa, jak zwykle. Brawo 🙂
dzięki Lilla :*
a niby taka zwykła skrzynka….a takie cuda można jeśli się chce i umie z niej wyczarować.Jak zawsze podziwiam i pozdrawiam !!!!
zwykle rzeczy mają potencjał 😉 dziękuje :*
Genialne pomysły, nic dodać nic ująć:)
Życzę radosnych Świąt i dobrego Nowego Roku
Marta
Wszystkiego dobrego! Oby magia świąt trwała jak najdłużej:) Pozdrawiam Ala
Wspaniałe!Uwielbiam Twoje energetyczne posty i diy, no uwielbiam no;)Czekam na kadry z Twojego mieszkanka, ale tak cierpliwie…;)
piękny jest twój blog i twoje pomysły, uwielbiam tu zaglądac 🙂 zapraszam do siebie , dopiero zaczynam przygode z blogiem 🙂 myhomemylove-diy.blogspot.com
Mutlu yıllar.