Już Wam się przejadł Bloggers Photo Meeting 2 czy jeszcze nie ? Co prawda ja nie wiele jeszcze pokazałam i jestem w tyle za wszystkimi uczestniczkami warsztatów, ale zdjęcia z tych kolorowych dni krążą w najlepsze po internecie. Dlatego to co Wam dziś pokażę, to nic nowego. Tyle, że to będzie moje spojrzenie na jedną z trzech stylizacji tego spotkania.
W tym roku wymyśliłam dwie stylizacje na spotkanie ( trzecią wybrała Beata) i ja przydzieliłam dziewczyny do konkretnych stylizacji. Wybierając style, chciałam żeby się od siebie znacznie różniły, a przydzielając do nich dziewczyny miałam na celu zmierzenie ich z tym, co (sądząc po tym co prezentują na blogach) jest dalekie ich gustom i estetycznym umiłowaniom. Nie wychodząc ze swojej strefy komfortu trudno nauczyć się czegoś nowego. A tak dziewczyny nabrały pewności siebie i wiedzą, że dadzą sobie radę w różnych stylach. Wybierając gadżety do stylizacji marine ( bo ten post będzie właśnie o niej) z premedytacją nie wybrałam nic czerwonego. Starałam się też omijać muszelki, kotwice itp. Styl marine potraktowałam bardzo szeroko jako styl nadmorski. Wiadomo jednak, że inaczej on wygląda w krajach basenu morza śródziemnego, inaczej nad skandynawskimi zimnymi wodami a jeszcze inaczej w eleganckim South Hampton. Kasia, Ilona i Ola ( bo one stworzyły to co zobaczycie na zdjęciach), mogły pójść w każdą stronę tworząc aranżację. Moim zdaniem wybrały najlepszy kierunek. Zachowały piękny balans między każdą z możliwości, które ode mnie dostały :). Miejscówkę miały trudną logistycznie ( Kasia coś wspominała o moim sadyzmie o tu ) bo i w pełnym słońcu i daleko do domu ;), ale moim zdaniem, idealną do stworzenia letniego nadmorskiego klimatu, gdy morza w pobliżu brak.
Tym razem oszczędzę Wam czytania. Po prostu sobie pooglądajcie.
Element ludzki w stylizacji – Kasia Dzielnie pozowała. I mam wrażenie, że niechcący wyszły nam zdjęcia do kampanii promującej picie wody
Zdjęcia pod słońce i klimat lata rośnie razy dwa
Nie, te paski na sznurze , to nie sukienka Kasi To materiał z drecotton
Stopy to taki fajny temat fotografii. A brudne i z tatuażami to już hit
Kasia pozwoliła publikować
Jakbyście się zastanawiali, jak w praktyce wygląda fotografowanie takiej stylizacji na spotkaniu, to już nie musicie się zastanawiać W trakcie obrabiania zdjęć, szukałam ujęć, które miałam w głowie i przekonana byłam, że je zrobiłam. Po dedukcji doszłam do wniosku, że pewnie chciałam zrobić, ale miejscówka była zajęta a potem zapomniałam ;p No tak, więc.. dobrze,że tego poniżej nie zapomniałam zrobić
Gdybyście chcieli odtworzyć taki klimat u siebie, podpowiem co i gdzie można nabyć :
Regalia -> skrzynie, drewniane tace i świeczniki, drabina
Ahoj home ->kosze, ceramika w paski, obrus w pasy
Anita sie nudzi -> jeansowe poduchy
Drecotton -> tkaniny ( te całe i te podarte w paski , granatowa lina
Red Mug -> ściereczki w biało-niebieskie wzory
Jysk -> poduchy, lampiony, butelki, ceramika biało-niebieska, sztućce , kosze
Kaflove -> dekoracyjne kafle
CottonBallLigits -> girlanda z kulek
Baziółka -> zioła
dekorujsam -> poduchy
Część rzeczy, które znajdziecie na stylizacjach można już wygrać TU, TU i TU a weekend ruszy konkurs u mnie
będą nawet dwie nagrody, więc zaglądajcie.
Postaram się też zrobić małą przerwę w relacjach z BPM2 i pokazać co nie co z dalszych losów Projektu Starachowice
ściskam
Iza
14 komentarzy
Iza cudownie, klimaty oddany w 100%, a to zdjęcie na końcu czad…ludzi jak mrówków
Iza, super fotki. Nasz ulubiony kolor w roli głównej
Świetny projekt i efekty, aż żałuję, że nie brałam w takim udziału
Noo jednak co zdjęcia Izy, to zdjęcia Izy
Az się nie chce strony zamykać <3
P.S. rzeczywiście, trochę jak z kampanii nawołującej do odpowiedniego nawadniania się w upały
hehe
moja ulubiona stylizacja z BPM2
Zdjęcia u innych dziewczyn są fajne ale tu widać kto jest mistrzem fotografii
Marine to też moja ulubiona stylizacja. Pozdrawiam.
Piękna stylizacja! Wciąż wspominam BPM2
Pięknie
bardzo lubię takie marine, trochę sielskie, wiejskie, ogrodowe. Bardzo udana stylizacja.
Piękne zdjęcia! I piękna Kasia ;D
/refreszing.pl/
Kasia na modelkę! Widzę Cię w reklamie wszystkiego, do perfum, przez pastę do zębów, do soczewek:) A tak w ogóle, cudowny klimat. Takiej plaży w rzadko odwiedzanym zaułku, na pograniczu pola, a brzegu. CUDO!
Piękne spojrzenie na niesamowite spotkanie plus modelka pierwsza klasa. Ja nie wiem, czego Kasia się bała! Na zdjęciach Twojego autorstwa wygląda przepięknie!
Pozdrawiam! Kasia
Piękne kadry!:-*
Bardzo inspirująca aranżacja, taka przez duże A. Będę wracać do tych zdjęć
Pozdrawiam,
D.
Znam kogoś kto bardzo nie lubi opuszczać domowych pieleszy, na wakacje też nie wyjeżdża i zawsze uzasadnia to tak:"po co mi wakacje, tu mam wakacje" – i wskazuje na swój rozległy ogród. Patrząc na Twoje stylizacje zrozumiałam o czym mówi:) Gdybym miała "takie wakacje" jak pokazujesz na zdjęciach to też bym się zastanawiała czy wsiadać do samolotu;)Jest pięknie!