2 urodziny małego pana Y

W ostatnim poście pokazywałam Wam jak przygotowuje sie do urodzinowego party mojego 2 latka . Wielu z Was pomysły się podobały i zainspirowały co mnie bardzo cieszy 🙂 Całe szczęście zaczęłam planować urodziny dużo przed i miałam czas na przygotowanie wszystkich „bajerów”. Ostatnie 1,5 dnia przed imprezą gotowałam i piekłam …. pomagała mama i trochę mąż. Każdy zrobił swój specjał. Ostatecznie jedzenia było ponad miarę żołądków zaproszonych 😉 Co prawda nie wszystkie z planowanych rzeczy mi wyszły.. 😉 Babeczki ( piekłam po raz pierwszy ) nie wyszły kompletnie , wiec awaryjnie zrobiłam małe bezy i krem śmietanowo-mascarpone. Powkładałam wszystko w papilotki razem z truskawkami i wyszły babeczkowe bezy pavlova 😉 Kolejnym nie wypałem okazały się mini hamburgery.. tylko dlatego ze zapomniałam o święcie i zaplanowałam kupno świeżych bułeczek na niedzielę… ;( Wnętrze hamburgerów poszło i tak.. z sałatkami i innymi bajerami 😉 ( tylko pingwinów nie miałam gdzie powpinać ;p )

Z kulinarnych nowości , których się podjęłam były ciasteczka waniliowe ( formę ryby z ośćmi specjalnie zakupiłam by nawiązać do smakołyków pingwinów) oraz tort.

Pierwszy raz w życiu robiłam tort. Biszkopty nie były dla mnie problemem.. ale dobranie dobrego kremu i … zrobienie tortu w kształcie pingwina z masy cukrowej… to już inna bajka 😉 Jak wyszedł ocenicie sami po zdjęciach 🙂 W torcie pomagała mi przyjaciółka ( jak mnie namówiła na zrobienie a nie kupno to nie miała wyjścia ;p )

Impreza odbywała się na polanie Lasku Młocińcskiego. Oznaczało to ze mój mąż już po 9 tej rano był na miejscu z częścią ekwipunku żeby zająć dobre miejsce.. i zajął ostatnie (względnie dobre…) ! 😉 Ja dotarłam około 1h przed gośćmi żeby rozłożyć cała resztę.. nadmuchać balony itp i zrobić jeszcze parę zdjęć.. pierwsi goście byli o 13tej…a imprezę oficjalnie zamknęliśmy przed 20 tą 😉 Można więc uznać ,że była udana 🙂

Nie zrobiłam tyle zdjęć ile chciałam ani jakie chciałam bo ciut brakło mi sił.. ciut upał dokuczał i ciut chciałam pogadać ze wszystkimi ( i tyle z tłumaczenia). Pokaże Wam co mam, mam nadzieje ,że wystarczy 🙂

Zanim jednak zdjęcia z imprezy uzupełnię moje DIY imprezowe ;p

W ostatniej chwili robiłam kubek na słomki bo została mi puszka po mleku skondensowanym i grzechem by było jej nie wykorzystać ;p Pistolet na gorący klej , kawałek wzorzystego papieru i gotowe 🙂 rurki i pingwiny miały gdzie się prezentować 🙂 Jagoda z lovingit.pl pokazywała niedawno jak to robić
o TU🙂

Jedną z kilku zabaw w niedziele były szarfy 🙂 Jest to najprostsze DIY z możliwych 🙂 wystarczy kawałek kijka , wstążka i gorący klej 🙂 Koszt minimalny a zabawa dla dzieci dużych i małych 🙂 ja zrobiłam 4 i wszystkie miały wzięcie 😀 a Yosi dzień przed stał w środku kręcącej się szarfy jak zahipnotyzowany 😉

I parę zdjęć „straganu” przed przyjściem gości 😉 Po wszystkim zorientowałam się ,że nie zrobiłam ujęcia całościowego O.o Poniższe kadry dają jednak jako taki ogląd sytuacji 😉 Jeszcze nie suto zastawione , bo ze względu na upał do przyjścia gości co delikatniejsze jedzenie było w przenośnych lodówkach i torbach termicznych 🙂

tutaj wspomniane wyżej mini bezy pavlova zamiast babeczek 🙂 egzotyczne owoce – smakołyki króla Juliana 😉 czarno białe lizaki dla łasuchów pingwinów 😉

na tablicy niestety nie zmieściło mi się całe menu.. tego było dużo dużo więcej.. i kryło się pod słowem „niespodzianka” 😉

pingwinów nie powbijałam w mini hamburgery to wbijałam gdzie się dało 😉

Po kilku pytaniach od gości : czy TO TEŻ ja robiłam ( dekoracje, ciastka itp ) padło pytanie, które rozłożyło mnie na łopatki.. „czy te kropki na balonie to też sama malowałam/przyklejałam?”.. :D:D:D i wiecie co ? po pierwszym ataku śmiechu miałam już pomysł jak je zrobić samemu ;p i pokażę Wam to w następnym poście 😉 ( proszę nie wysyłajcie mnie na leczenie.. ja naprawdę jestem normalna ;p )

w butelkach skondensowany kompot truskawkowy , na zapleczu kilak zgrzewek wody i tylko takie naturalne napoje były ( nikt nie narzekał a kompotu nie zostało ani kropli 😉 ) W zielonych pudełkach poza serwetkami , później krył się też i popcorn ( kto ogląda pingwinki wie ,że był mu poświęcony cały odcinek 😉 )

I oto wspomniany przeze mnie tort.. trochę patchworkowy , bo źle wymierzyłam masę myśląc ze nie starczy 😉 ale udajmy że tego nie widać 😉

korona Króla Juliana zrobiona przez mamę nie przypadła do gustu.

całe szczęście moja praca nie poszła na marne i ktoś chciał skorzystać z korony króla Juliana 😉

jedną z atrakcji oczywiście były jak to mój syn mówi : BĄBELKI!!! 😉

dużo bąbelków…

i moje DIY w akcji! 🙂 powiem Wam ze nawet chłopcy z nimi szaleli 😉

atrakcja imprezy -piniata ! oczywiście PINGWIN 😉 ( nie , nie ja ją zrobiłam a znajomy z meksyku ;p )

początkowo Yosi miał gdzieś piniatę ,za to robił świetny podkład muzyczny śpiewając i grając „Nie ma wody na pustyni” ( taka nasza piosenka kąpielowa przy wychodzeniu z wanny ;p )

jednak gdy w końcu dostał kij do ręki od razu wiedział co zrobić.. i gdyby piniata była niżej, to on by ją rozbił ( ja nie wiem skąd on ma taką siłę… ) a to była twarda sztuka…

do zabawy włączyli się też tatusiowie 😉

i ukoronowanie wysiłku 😉 cukierkiiii!!!! ps. nie przyjmuje rachunków od dentystów dzieci obecnych na urodzinach ;p

i hit wśród prezentów rower – skuter biegowy … już mały Y przestanie wszystkie kołowce podkradać na placu zabaw 😉

na koniec moje ulubione zdjęcia z całych urodzin 🙂 tak właśnie zakończyła się impreza..prawie o zachodzie słońca 🙂 a niektórzy goście już się ze mną umawiali na za rok w tym samym miejscu ;p

Cieszę się bardzo ,że moje przygotowania sprawiły radość i solenizantowi i gościom 🙂 i choć przyjaciółka mi dziś powiedziała ,że ta imprezę zrobiłam głównie dla siebie żeby się wyżyć „artystycznie” to ja wierzę,że to tylko tak w pewnym procencie 😉 , bo na tym moim wyżyciu skorzystał i Yosi i goście 🙂 Poza tym dla kogo mam robić takie imprezy jak nie dla syna ? 😀

ahh i od pytań syna w przyszłości : mamo dlaczego nie było cie na moich urodzinach ? uratowała mnie Agata Rudner jest autorką zdjęć na których się znalazłam 😉 jest dowód ,że tam byłam o! patrzcie ;p

uprzedzając pytania o różne rzeczy jak zwykle lista sklepów poniżej :

SCANDI LOFT-jak zawsze niezawodny 🙂 ( rurki, washi tape, papilotki na babeczki, sznurki, stemple , nożyczki, drewniane sztućce

TIGER– kolorowy papier,ozdobne szpilki, serwetki papierowe , washi tape, sznurek, stemple

SIMPLE PARTY– kule papierowe honeycomb, rurki

VICTORIA COBURG– kule papierowe honeycomb
OPAKOWANIA NA WYNOS– białe papierowe talerze i kubki
ALE DOBRE– gadżety do pieczenia
PARTY BUDZIKI– balony w grochy i inne gadżety

Iza

birthday party DIY
MOJE MIESZKANIE

63 komentarze

  1. 11 czerwca 2014 at 23:39 — Odpowiedz

    na taką imprezę urodzinową to i ja bym się wybrała 😀
    śliczne dekoracja i świetna organizacja 🙂

  2. 12 czerwca 2014 at 05:12 — Odpowiedz

    Ojej, jestem pod wrażeniem! Sama organizuję prażone w swoim ogrodzie, na które zapraszam po 20-30 gości. Są światełka, muzyka, dekoracje- kocham organizować i aranżować takie imprezy! Zainspirowałaś mnie swoimi, pingwinkowymi pomysłami 🙂

    • 12 czerwca 2014 at 11:03 — Odpowiedz

      zazdroszczę ci tego ogrodu 🙂 jakbym taki miała to todpiero bym impreze zorbiła ! 😉 nie trzeba byłoby wynosic tak daleko od domu rzeczy i wiecej byłoby pod reką 😀

  3. 12 czerwca 2014 at 05:39 — Odpowiedz

    Swietna impreza. Jak nie w Polsce i dobrze ze pogoda się udała 🙂

  4. 12 czerwca 2014 at 06:09 — Odpowiedz

    wspaniała organizacja i zdjęcia pzdr i zapraszam do siebie;-)

  5. 12 czerwca 2014 at 06:14 — Odpowiedz

    Chylę czoła, gratuluję i… z apetytem czekam na więcej Twej twórczości:) pozdrawiam:)

  6. 12 czerwca 2014 at 06:29 — Odpowiedz

    OJ impreza widać ze się udała,i wszystko tak pięknie zrobiłaś ,na taka imprezę to i ja bym sie wybrała,a skuter super a synek prześliczny buziaki Ewa

  7. 12 czerwca 2014 at 06:38 — Odpowiedz

    ojjj cudowna musiała być ta impreza!! Jesteś dla mnie kopalnią inspiracji!! <3

  8. Anonimowy
    12 czerwca 2014 at 06:47 — Odpowiedz

    impreza świetna, po zdjęciach widać, że była dobra zabawa:-) baaardzo dużo dekoracji można wykonać własnoręcznie, oczywiście zaczynając odpowiednio wcześniej! ale w warunkach polowych stworzyć taki klimat, gratuluję!

    Ala

  9. 12 czerwca 2014 at 06:53 — Odpowiedz

    Oj to się działo! Na tak zorganizowanej imprezie to pewnie nikt nawet nie zauważył, że bułeczek nie było. Gratulacje!

  10. 12 czerwca 2014 at 07:13 — Odpowiedz

    Super Ci to wszystko wyszło:) super impreza….

  11. 12 czerwca 2014 at 07:18 — Odpowiedz

    Jesteś niesamowita! Pomysłowa, zdolna i pełna energii 🙂 Nic tylko brać przykład. Jeszcze sporo czasu,ale już dziś wiem, że pierwsze urodziny córeczki na pewno zorganizuję sama… Zainspirowałaś mnie 🙂

  12. 12 czerwca 2014 at 07:27 — Odpowiedz

    Wspaniale! Iza jesteś the best!!!!;)
    buziaki

  13. 12 czerwca 2014 at 08:06 — Odpowiedz

    fantastyczne przyjęcie! moim zdaniem jesteś jak najbardziej normalna 😉 im więcej diy tym lepiej!

  14. 12 czerwca 2014 at 08:08 — Odpowiedz

    Rewelacja 🙂 było pięknie i widać, że wszyscy zadowoleni 🙂

    • 12 czerwca 2014 at 11:12 — Odpowiedz

      taki tez miałam feedback 🙂 ze sie podobało 🙂 a syn z wielu wrażen i zabawy padł zaraz po przybyciu do domu 😉

  15. 12 czerwca 2014 at 08:10 — Odpowiedz

    miałaś świetny pomysł …impreza na sto fajerek !!!!! bardzo mi się wszystko podoba …hamburgery potrafię sobie wyobrazić ,więc spoko nie martw się :))))) co do słów przyjaciółki …no może i tak troszkę jest że wyżywamy się dla siebie ,ja to rozumiem bo uwielbiam się w TEN sposób wyżywać :)))) bąbelki były i u nas i dzieciorki też …bo wymyśliłam sobie na sobotę sesję pod jabłonką ..pt matka i córki …zrobiłam ją …a zresztą co będę opisywać …zajrzyj sobie do mnie 🙂 jeszcze raz sto lat dla Yoshiego …i następnym razem musisz zamówić profesjonalnych muzyków na sto lat …żeby dziecku uszu nie kaleczyć ..przepraszam wszystkich ale jak sobie wyobrażę jak u mnie się czasem odśpiewa ,to się muzykalnemu dziecku wcale nie dziwię :))))))))

    • 12 czerwca 2014 at 11:14 — Odpowiedz

      oo to to własnie! 😉 takie wyzywanie jest z pozytkiem dla wszystkich 😉 zaraz zajrze na twoją podjabłonkową sesję 🙂 a co do muzyków to tam byli profesjonalni kubanscy muzycy i dopiero jak zagrali i zaspiewali cos po kubansku to moje dziecko sie rozchmurzyło 😉

  16. 12 czerwca 2014 at 08:38 — Odpowiedz

    Cudownie 😉 A rowerek skąd bo się zakochałam? Sto latek dla solenizanta !!!

    • 12 czerwca 2014 at 11:15 — Odpowiedz

      Beata rowerek kupiłam na allegro wpisz Rowerek / skuter biegowy Prince Lionheart 7605 i napewno znajdziesz.. jest tez z rózowym wykonczeniem dla dziewczynek . nie zbyt tani wiec u nas to był prezent składkowy 🙂

  17. 12 czerwca 2014 at 08:41 — Odpowiedz

    Oj przeszłabym się na taka imprezke urodzinowa … super … gratulacje za szalony pomysl … 🙂

  18. 12 czerwca 2014 at 09:30 — Odpowiedz

    Wow!! Dałaś czadu! Piękna impreza 🙂
    Czekamy na diy balonowe 😛

  19. 12 czerwca 2014 at 10:42 — Odpowiedz

    Iza, jak zwykle biję pokłony przed Tobą :))). Na pewno będę wracać do tego posta za rok, za dwa, za trzy i szukać inspiracji. I prezent superancki!

  20. 12 czerwca 2014 at 10:58 — Odpowiedz

    To pytanie o balony chyba zadałam Ja 😉

    Impreza bardzo udana…pod każdym względem 🙂

    • 12 czerwca 2014 at 11:16 — Odpowiedz

      tak, tak! pamietam autora tego pytania ;)) wiem tez ze wiesz jak bedzie moje DIY wygladac wiec narazie sza! 😉

    • 13 czerwca 2014 at 16:13 — Odpowiedz

      Ja nic nie wiem 😉

  21. 12 czerwca 2014 at 11:47 — Odpowiedz

    Zapisuję się do Ciebie na korepetycje z urządzania dziecięcych urodzin! 🙂 Piękna impreza, świetnie zorganizowana i klimat boski! ♥

  22. 12 czerwca 2014 at 12:31 — Odpowiedz

    Wow wyszlo cudownie, Iza Ty to dla mnie jestes niesamowita, wiesz ze ja zawsze to powtarzam:) cudownie! wszystko dopieszczone…i ja sie pytam,dlaczego Ty jeszcze nie masz swojej firmy?tyle zdolnosci co posiadasz…..i te Wasze kubanskie akcenty…cudnie…sciskam i dzieki za wspomnienie:)wow zaszczycona jestem:)

    • 12 czerwca 2014 at 12:39 — Odpowiedz

      Lou 🙂 dzieki wielkie za tyle miłych słów 🙂 tobie też nic nie brakuje pod tym wzgledem 🙂 co do firmy .. na wszystko jest czas i miejsce.. na firme jest dopiero przede mną 😉

  23. 12 czerwca 2014 at 12:56 — Odpowiedz

    Wow! Cudowne party! Masz niesamowite pomysły! Podkradnę na pewno coś kiedyś 😉

  24. 12 czerwca 2014 at 13:08 — Odpowiedz

    Iza, jestem raz jeszcze!
    Kupiłam dziś gazetę. Przeglądam spis treści a tam od razu poznałam, Twój mąż i mały solenizant!!!!
    To był pierwszy artykuł jaki przeczytałam 🙂
    Cudne zdjęcia, piękne historie z życia 🙂
    Gratulacje dla Was 🙂
    Trochę się naczekaliście na publikacje, ale było warto 😉 oj było 🙂
    i nawet drobiazgi ode mnie się załapały – wielkie dzięki !! 🙂
    Buziak 🙂

    • 12 czerwca 2014 at 13:12 — Odpowiedz

      Ada 🙂 dzis własnie zobaczyłam na FB ze juz jest numer 🙂 no wiesz sama ile się czeka 😉 młody juz o równo rok starszy ;)))
      a drobiazgi od ciebie to piekne akcentu u mnie w domu do tej pory 😀

  25. 12 czerwca 2014 at 13:18 — Odpowiedz

    Iza i co by tu napisać ….. jesteś …. NIESAMOWITA !!!! …. i wszystko co robisz jest …. BAJECZNE !!!!
    Buziaki :**

  26. 12 czerwca 2014 at 13:50 — Odpowiedz

    Musiałam wrócić żeby pogratulować. Właśnie przeczytałam lipcowe MM. Super!

  27. 12 czerwca 2014 at 18:09 — Odpowiedz

    Fantastyczne dekoracje 🙂 Fantastyczne 🙂 I sto lat dla małego jubilata 🙂

    I gratuluję pięknej sesji w MM :-)))

  28. 12 czerwca 2014 at 18:35 — Odpowiedz

    PIĘKNIE! Całość wyszła niesamowicie, a ja nie mogłam się doczekać tego wpisu 🙂 I również gratulacje wpisu w MM 🙂

  29. 12 czerwca 2014 at 20:36 — Odpowiedz

    Cudna impreza i ozdoby. Wszystkiego naj dla małego Yosiego. Widać, że wszystko się cudownie udało. P.S. – Właśnie skończyłam prasówkę MM – gratulacje. Pozdrawiam – Ania

  30. 12 czerwca 2014 at 22:49 — Odpowiedz

    Superos! A ja tu dziś kupiłam Moje Mieszkanie, a tu "znajome" twarze. Historia Waszej miłości – wow! Szaleńcy z Was… i dobrze 🙂

  31. 13 czerwca 2014 at 06:29 — Odpowiedz

    Sto lat! Sto lat! 🙂
    Tort jest świetny!
    Uściski ♥

  32. 13 czerwca 2014 at 08:31 — Odpowiedz

    Co tu zrobić, żeby się wkręcić kiedyś na taką imprezę? 😛

  33. 13 czerwca 2014 at 13:00 — Odpowiedz

    I znowu piszę z opóźnieniem, bo wczoraj nie miałam czasu na komentarz 😉 Suuuper urodziny! I te wszystkie dopracowane detale, mówiłam już jak ja lubię takie rzeczy? 😉 No, to chyba muszę zacząć myśleć u urodzinach Kuby, które dopiero pod koniec sierpnia. A co do tego, że robimy te imprezy dla siebie… A co, nie wolno? 🙂 Jasne, że małe dziecko nie wszystko zauważy i doceni, ale jeśli będzie dorastało wśród takich rzeczy, to wykształci mu się poczucie estetyki, ja w to wierzę. Poza tym ja nie umiałabym inaczej zrobić imprezy, to silniejsze ode mnie 🙂

    • 13 czerwca 2014 at 13:10 — Odpowiedz

      Guuu! "a co nie wolno?!! " hahah 🙂 zaraz przesle komentarz twój mojej przyjaciólce :DDDD i tak zgadzam sie z tobą ze to w jakim otoczeniu przebywa dziecko ma wpływ na jego poczucie estetyki 😉 moj syn najchetniej naprzykład wybiera niebieskie i czerwone zabawki ;p choc inne tez zauwaza ;))

  34. 14 czerwca 2014 at 14:31 — Odpowiedz

    ale czadowa impreza! włożyłaś masę roboty, ale było warto. No i co z tego, że trochę dla siebie;)
    pozdrowionka

  35. 16 czerwca 2014 at 07:04 — Odpowiedz

    Jesteś niesamowita! Jak zwykle wszystko wyglądało cudnie! 🙂
    Skuter świetny, jak Yosi podjedzie nim pod nasz dom, to Lilka oszaleje 😀 hahaha!
    Zabieram się i ja za przygotowania, bo 27.07 zbliża się wielkimi krokami!

  36. 18 czerwca 2014 at 09:24 — Odpowiedz

    Ale popcorn nie "wstępnie przetrawiony"? 😉 To chyba ulubiony odcinek naszego Młodego 🙂 Super impreza!

  37. 19 czerwca 2014 at 18:04 — Odpowiedz

    Piękna, barwna relacja. Jestem przekonana, że impreza była wyśmienita. Fantastyczne dekoracje, apetyczne menu, wszystko dopracowane w każdym calu. Myślałaś o tym, by zajmować się organizacją imprez zawodowo? 🙂 Pięknie! 🙂

  38. […] Jak ktoś jest ciekawy imprezy z 2 urodziny Yosiego to zapraszam TU […]

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

MENU

Back

Share to