historia pokoju dla dziecka..

Szukając prawie rok temu mieszkania od razu wiedzieliśmy ,że chcemy aby planowane w przyszłości dziecię miało swój pokój.. a my jako rodzice nie będziemy musieli przenosić się z własnej sypialni do salonu ( bądź pokoju dziennego ) aby nasz plan kąta dla malca wypalił.. .. Oglądając potencjalne mieszkania zawsze patrzyłam na możliwości przeróbek z 2 pokojów i kuchni na salon z kuchnią + 2 pokoje.. ( wielkość kredytu ograniczała metraż mieszkania ) . Tłumacząc to agentom nieruchomości widziałam ,ze patrzą na mnie ja na egoistyczną przyszłą mamę.. Nawet jedna agentka tłumaczyła mi jak to oddała córce własny pokój i córka uważa ją za najwspanialszą matkę na świecie.. No cóż… moja mama nie oddała ani mnie ani bratu pokoju.. mieliśmy mały wydzielony kąt na 35 m2.. a i tak ją uważam za najwspanialszą mamę na świecie 😉 .. Udało nam się jednak znaleźć takie M , gdzie mogliśmy zamknąć kuchnię ( która wczeniej była otwarta na salon) i przenieść ją do salonu ..a w jej miejscu stworzyć pokój dla dziecka.. Okazało się (już po zakupie M ale przed pzeprowadzką ) ,że pokój ten wykorzystamy szybciej niż było w planach 😉 .. tak więc od kilku ładnych mscy powoli go przygotowujemy.. Chciałam ,żeby nawiązywał kolorystyką do całego domu więc bazą jest kolor biały.. ale ,że to pokój dla malucha.. potrzebne były kolory.. padło na te same , które są i w salonie i w kuchni i w naszej sypialni.. ale w większym natężeniu.. Na jedną ze scian ( gdzie jest łączenie gipskartonu ze zwykłą scianą ) zdecydowaliśmy sie położyć tapetę aby ukryć brzydkie pękniecia na łączeniach .. długo szukałam , czegoś co nie byłoby „dorosłe”, ale też nie typowo dziecięce ( tj ptaszki, samochodziki lub tym podobne) .. i udało się 🙂 tapeta z serii dla dzieci.. ale dokładnie taka jaką chciałam.. i wzór i kolory.. 🙂
Pokój zaczynał jako składzik w trakcie urządzania się.. i powoli przybiera ostateczną formę.. jeszcze nie do końca gotowy ale już wam pokaże pierwszy etap zmian 🙂
Strasznie się rozpisałam ( co do mnie nie podobne) więc poniżej w końcu parę kadrów 🙂

przed :


jak widać trochę składzik dla instrumentów mego męża , trochę dla „gościnnych” krzeseł itp

w trakcie tapetowania :

i parę ujęć „po”

to co wisi powyżej na klamce , to pierwsza litera imienia naszego dziecka.. ( a nie proca 😉 ) .. czeka mnie jeszcze 5 do uszycia 😉

mam nadzieję ,że was nie zanudziłam.. bo na pewno pojawi się jeszcze nie jeden kadr z tego pokoju 🙂 ale to już innym razem 😉

green day
zapach lata

12 komentarzy

  1. 20 kwietnia 2012 at 07:30 — Odpowiedz

    pięknie ) trochę po marynarsku 🙂 wspaniałe kolory, tak jak na Twoim blogu 🙂 naprawdę znakomicie wszystko dobrane, bo uniwersalnie 🙂 nawet dla nastolatka i dorosłego mieszkańca ten pokój będzie się sprawdzać idealnie! 🙂

    • 20 kwietnia 2012 at 08:01 — Odpowiedz

      Na tej uniwersalności najbardziej mi zależało :).. cieszę się,że się udało 😀

  2. 20 kwietnia 2012 at 09:27 — Odpowiedz

    Ja czekam z niecierpliwością 🙂 planuję podobne kolory, teraz nasz magazynek nie nadaje się w ogóle do fotografii. uwierz mi u Ciebie daleko do składowiska hehe

    Pozdrawiam!

  3. 20 kwietnia 2012 at 09:53 — Odpowiedz

    jak mam nieład blisko siebie zbyt długo to mnie męczy..( podobno zodiakalne panny tak mają 😉 ) więc staralam się ogarnąć ten pokój jak najszybciej 🙂 Czekam na foto twojego pokoju w takim razie.. jak już będzie nadawać sie do foto 😀
    pozdrawiam 😀

  4. 20 kwietnia 2012 at 10:06 — Odpowiedz

    Bardzo mi się podoba:)Jak będzie miał na imię – zdradź:)Pozdrawiam ciepło:)

    • 20 kwietnia 2012 at 10:07 — Odpowiedz

      Imię wybierał mu tata.. więc nie jest polskie , tylko kubańskie : Yosiel ( czyt Dżosjel) 🙂

  5. 20 kwietnia 2012 at 10:22 — Odpowiedz

    Piękny pokoik 🙂 .. w ślicznych kolorach 🙂

  6. 20 kwietnia 2012 at 12:56 — Odpowiedz

    Sliczna tapeta:)

  7. 18 maja 2012 at 19:43 — Odpowiedz

    Piekne kolory…:)

  8. 20 maja 2012 at 16:10 — Odpowiedz

    Oj piękna tapeta, ale będzie ładnie.

  9. 22 maja 2012 at 16:11 — Odpowiedz

    Piękny pokoik 🙂 u nas w "dziecinnym" tez zagoscily paski 🙂

    Zapraszam do Naszych4katow 🙂

    • 22 maja 2012 at 21:03 — Odpowiedz

      paski fajny wzór 😀 lubię go 😀

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

MENU

Back

Share to