karuzela dla niemowlaka DIY

I znów „zrób to sama”:) Dzisiejszy post zapowiadałam już jakiś czas temu na fanpage na FB. Miała być niespodzianka bo pokazałam tylko materiały z których post będzie zrobiony 😉 Trochę mi zajęło przygotowanie go, ale tak to jest jak się robi 1000 rzeczy na raz i na dodatek jest się mamą nowicjuszką 😉 Jednak zmobilizowałam się, bo nie chciałam ,żeby mój maluch wyrósł z karuzeli zanim ją skończę 😉

Karuzela jest całkowicie hand made.. może nie jest śliczna i wymuskana jak ze sklepu, ale sprawiło mi dużo radości robienie jej.. i co najważniejsze i już sprawdzone : zrobiła dużo radości mojemu synowi.. dziś bardzo z karuzelą „nagadał” się i uśmiał 😀

potrzebne materiały to jak widać na poniższych zdjęciach : mulina, filc, patyczki ( i tego co nie widać – do wypchania np. wata ) no i zapał mama/taty i fantazja..

Na pewno nie umknęło waszej uwadze ,że karuzela jest w kolorach ogólnie panujących u mnie w mieszkaniu 😉 No i o to mi chodziło .. pięknie się komponuje w pokoju malucha a przy tym spełnia swoją role gdyż kolory są żywe i kontrastujące ze sobą 😀 Jako ,że kolory są typowo marynistyczne to postanowiłam,że na karuzeli zawisną rybki i konik morski..Można poszaleć z kolorami i wzorami i nawet jeśli są 4 rybki to każda jest inna i nie jest nudo 😀

dość gadania.. poniżej co-wpisowa dawka zdjęć 🙂

Dziękuje wszystkim tym, którzy tu zaglądają.. W obserwowanych jest już was ponad 100! Z tej okazji najbliższym czasie na blogu pojawi się CANDY 😀 bądźcie uważni !

Iza

 

pudełkowa metamorfoza DIY
abażur na lampę DIY

28 komentarzy

  1. 9 września 2012 at 19:09 — Odpowiedz

    Jakie to słodkie!!! Gdybym była Dzidziusiem marzyłabym o takiej oryginalnej i prześlicznej, a zarazem bezpiecznej karuzeli 🙂 Pozdrawiam serdecznie Twoją uroczą Rodzinkę 🙂

    • 9 września 2012 at 19:35 — Odpowiedz

      heheh nie wiem czy syn marzył o własnie takiej karuzeli ..ale mama wymarzyła sobie ze taką synowi zrobi i juz 😉

  2. 9 września 2012 at 19:12 — Odpowiedz

    Genialna…pomysł rewelacyjny nie mówiąc o wykonaniu;)) Twój synek zapewne nie spuszcza z niej oka;))
    Pozdrawiam cieplutko

    • 9 września 2012 at 19:36 — Odpowiedz

      dzieki.. choc co do wykonania to mam trochę zastrzezen.. pewnie z wieksza iloscią wolnego czasu bardziej bym sie do niej przyłożyła 😀

  3. 9 września 2012 at 19:18 — Odpowiedz

    jest po prostu cudna!!!

  4. 9 września 2012 at 19:22 — Odpowiedz

    Super pomysł!!

  5. 9 września 2012 at 19:23 — Odpowiedz

    Śliczne 🙂 niesamowicie twórcza i pomysłowa z Ciebie osóbka 🙂 i podziwiam tę konsekwencję kolorystyczną bo ja nie umiem być konsekwentna i ciągle coś innego mi sie podoba 🙂

    • 9 września 2012 at 19:37 — Odpowiedz

      oj mnie cały czas cos nowego się podba.. ale nie lubie chaosu.. przynajmniej zbyt długo wokoł siebie.. i to mi pomaga w konsekwencji 😉

  6. 9 września 2012 at 19:28 — Odpowiedz

    ale fajne! nic dziwnego, że młody się uśmiał -też mi się buzia śmieje jak widzę te wielkie oczyska:) zdolniacha z Ciebie:)

  7. 9 września 2012 at 19:38 — Odpowiedz

    naprawdę świetna 🙂

  8. 9 września 2012 at 19:57 — Odpowiedz

    Mam nadzieję, że za jakieś 16 lat duży Yosiel doceni, jakie cudowne zabawki robiła mu Mama! Nikt takich samych przecież nie będzie miał!

  9. 9 września 2012 at 20:26 — Odpowiedz

    Iza a Ty mnie zawsze zaskakujesz:)po porstu niebanalnie i oryginalnie:)Rybki słodkie i z charakterem zarazem,ale maja w sobie radość!jak ja zazdroszcze Tobie tylu talentów!:)

  10. 9 września 2012 at 20:39 — Odpowiedz

    Karuzela świetna, zdjęcia też, jak zawsze. Pozdrawiam

  11. 9 września 2012 at 22:22 — Odpowiedz

    sama słodycz !!!!!!! pozdrawiam, ewa

  12. 10 września 2012 at 05:49 — Odpowiedz

    Rewelacyjna karuzelka 🙂

  13. 10 września 2012 at 06:23 — Odpowiedz

    O jejku!!!! jestem zachwycona! Właśnie szukam karuzeli dla malucha z pozytywką, ale to jest po prostu rewelacja.
    Proste formy i jakże proste w zrobieniu.

    Niebanalnie!!

    Pozdrawiamy mamusią i synusia :)))

  14. 10 września 2012 at 06:23 — Odpowiedz

    oki:)) będę uważać
    Super ta karuzela ta granatowa rybka skojarzyła mi się z piranią tylko dorysować jej ząbki:))))

  15. 10 września 2012 at 06:45 — Odpowiedz

    Super, nietuzinkowa, bajeczna, ekologiczna i w kolorach Waszego domu 🙂

  16. 10 września 2012 at 09:17 — Odpowiedz

    Fantastyczna:)

  17. 10 września 2012 at 11:15 — Odpowiedz

    Morskie opowieści 🙂
    Dzięki Tobie Maluszek już poznaje nowe światy!

  18. 10 września 2012 at 20:00 — Odpowiedz

    No bo to kuzynki moich rybek są:) Tylko z morza chłodniejszego;) Prześliczne i te kolorki takie świeże. Gratuluję i pozdrawiam cieplutko. Aga

  19. 11 września 2012 at 21:04 — Odpowiedz

    prosto, kolorowo, i oryginalnie 🙂 Świetne !

  20. 12 września 2012 at 20:32 — Odpowiedz

    Urocza , kolorowa , mięciutka – rozkosz dla maleńkich zmysłów 🙂 pozdrawiam

  21. 14 września 2012 at 13:09 — Odpowiedz

    Cudownie to zrobilas… Jest naprawde piekna:)))
    pozdrawiam:)

  22. 18 maja 2014 at 15:05 — Odpowiedz

    Świetne! Szyłam podobne ale te kolory mnie rozczuliły

  23. 16 marca 2017 at 12:33 — Odpowiedz

    Dzięki za inspirację, świetny pomysł wykorzystałam go do zrobienia zawieszek do wózka na spacery. Pozdrawiam, w linku zdjęcie.
    http://iglaaa.blogspot.com/2017/03/chec-nauki-szycia-ubran-dla-siebie.html

  24. […] jakby ktoś nie pamiętał, o karuzeli z rybek pisałam o tu:) […]

  25. […] korzystać ciut pozniej. Mama ( czyli ja ) zadbała o miły look , czyli ochroniacz na łózko i karuzla hand made […]

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MENU

Back

Udostępnij