balkon na koniec lata

Wiem…. obiecałam Wam pokazać balkon parę miesięcy temu.. w sumie to gdzieś na początku wakacji.. a pokazuje w dniu zakończenia lata kalendarzowego.. Chciałam bardzo wcześniej go Wam pokazać, ale ciągle coś się działo.. W ostatni weekend znów mi się plany pozmieniały i zostałam w domu. Niedziela była pochmurna, ale ciepła.. idealna na zrobienie zdjęć na balkonie. ( tak tak..brak słońca jest dobry dla zdjęć.. chmury pięknie rozpraszają światło ) . To wnętrze ( zewnętrze? ) mojego mieszkania byłe owiane tajemnica.. bo nigdy go nie pokazywałam. Nie pokazywałam wcześniej bo nie było co.. przez dwa sezony robił za pomieszczenie do przechowywania 😉 W końcu chciałam się nacieszyć swoim pierwszym balkonem w życiu (nigdy nie mieszkałam w lokalu z balkonem ) i zrobiłam pierwsze kroki żeby był miły i funkcjonalny 🙂

Myślę,że krótka charakterystyka Wam pomoże zrozumieć pewne ustawienia 😉 . Balkon nie ma prawie ścian na której można coś powiesić oprzeć się itd. Te ściany które są, są obklejone styropianem i tynkiem wiec nie ma mowy o przymocowaniu do nich czegokolwiek cięższego. Cały balkon jest oszklony . Szyby nie otwierają się łatwo. Dodatkowo balkon jest na południowo-zachodnią stronę. Słońce+ szyby = sauna. Na balkon wychodzą 3 z 4 okien mieszkania. W tym dwa okna to pojedyncze drzwi balkonowe. Dzięki takiemu ustawieniu można obiec mieszkanie przez balkon dookoła.. ( wszystkie dzieci korzystają z tej możliwości ;)). Balkon ma 4 m długości i 1,5 m szerokości. Nie jest ani duży ani mały. Wszystko co tu napisałam ma swoje plusy i minusy 😉 Staram się skupiać na plusach.

Koniec danych technicznych teraz trochę o kolorze.. pewnie Was zaskoczyłam.. bo nie zauważycie na balkonie czerwonych akcentów ;)) Stwierdziłam, że na balkonie i tak jest już tak gorąco, że rozgrzewać go kolorem nie ma sensu.. wręcz przeciwnie.. ochłodziłam dużą ilością niebieskości i błękitów. Dalsze szczegóły pod zdjęciami . Ponieważ chciałam Wam zrekompensować czekanie na tego posta napstrykałam zdjęć całe gigabajty 😉 Z każdej perspektywy ( szkoda,że latać nie umiem bo byście miały rzut z góry.. tak to tylko z wysokości : krzesło+ja ) i każdego szczegółu..( nawet po kilka razy) .. do tego przy różnym świetle.. za dnia.. wieczorem ..i o lekkim zmroku… Zdjęć tyle, że nie będziecie już chciały oglądać mojego balkonu co najmniej do przyszłego sezonu 😉 A w przyszłym sezonie chce jeszcze parę rzeczy ulepszyć 😀

Oczywiście mam zdjęcie przed i po 🙂 lubimy takie zestawienia, prawda ? 🙂

jak widzicie, balkon robił za składzik.. i część tego składziku na nim pozostała 😉

Taki widok na balkon mam z sypialni, gdy siedzę przy biurku 🙂

Wszystkie poduszki uszyłam sama. I wkład i poszewki 😉

Podstawową funkcją zasłon u mnie na balkonie nie jest ozdoba.. a ochrona przed słońcem. Wcześniej były białe ale były za cienkie i za dużo słońca przepuszczały.. choć ładniej wyglądały. W przyszłym roku znajdę taki materiał który spełni obie funkcje idealnie. Praktyczną i ozdobną 🙂

Po całym sezonie letnim stwierdzam ,że na moim balkonie panuje klimat pustynny ;p i tylko sukulenty są wstanie przetrwać 🙂 Niektóre zioła też.. niestety mało które kwiaty.

Cotton balls – sznur który wygrałam w konkursie u dziewczynCotton Ball Lightsidealnie się sprawdza na balkonie. Wisi w oknie od pokoju Yosiego więc świeci i nam na balkon i do pokoju małego Y .

Jak widzicie na ścianie mogą się utrzymać kapelusze.. a ozdobny hak jest umocowany na 15 cm śrubach… taka pozostałość po moich pierwszych planach balkonowych 3 lata temu 😉

Dywan położyłam dla klimatu, ale też dlatego że mój syn często tam urzęduje na bosaka..no i nie lubię tej podłogi 😉 kiedyś będzie drewniana.

Ponieważ na 8 piętrze często hula wiatr nawet jak jest upał to musiałam zastosować do zasłon obciążenia obrusowe . Inaczej latały poza balkonem 😉

Jedyny niezniszczalny kwiat na moim balkonie. Niestety zapomniałam nazwy 🙁 Pani mówiła ,że to kwiat domowy bo lubi ciepło.. u mnie na balkonie ma go pod dostatkiem 🙂

Jak byłam w liceum marzył mi się taki drewniany ludzik( dużo rysowałam ). Marzenie spełniłam i tak sobie stoi na parapecie, gdy mój syn aktualnie nie uprawia nim jogi lub go nie żuje 😉

zdjęć za dnia zrobiłam najwięcej bo mały pan Y smacznie spał za tym oknem z kulkami 🙂 a potem wstał…

..przyszedł na balkon z zabawką ..zobaczyć co mama robi.. przeszedł przez balkon.. wszedł do sypialni i zasiadł przed komputerem z żądaniem puszczenia lokomotywy na węgiel… zabawka została porzucona oczywiście po drodze 😉 Czyli taki wstępniak jak normalnie wygląda balkon.. wcale nie tak ładnie i porządnie jak na zdjęciach 😉

powoli zapadał wieczór , więc postanowiłam zrobić kilka zdjęć z zapalonymi lampkami i innymi świecidełkami 😉

widok z okna małego Y

i tak zapomniałam się w tym robieniu zdjęć ,że zapadł mrok.. i ja dalej pstrykałam…

W między czasie małemu panu Y znudziło się oglądanie lokomotyw i przyszedł do mamy na balkon na przekąskę 😉

 

Spokojnie.. wszystko było pod kontrolą.. mały Y wie, że świeczki i ogień są gorące i „siii”.. 😉

I chyba właśnie o tej porze mój balkon lubię najbardziej.. choć rano kawa też tam super smakuje. Po południu też 😉 W sumie to lubię mój balkon przez całą dobę 😉

W tym roku miałam w planach dopieścić balkon tak od A do.. Q.. 😉 w przyszłym może mi się uda aż do Z 🙂 Jeśli dam radę dotrzeć do końca alfabetu w mych planach znów tu zawitają kadry z balkonu.

Powiedzcie proszę, że podobała się Wam ta wycieczka po moim balkonie i te godziny włożone w robienie zdjęć , obróbkę i składanie posta nie poszły na marne 😉 Jeśli jest dużo błędów w tekście, przepraszam.. jest właśnie 1 w nocy jak kończę pisać ten post . Jutro będę edytować 🙂 Poniżej lista co i gdzie zakupiłam 🙂

taca, okrągły stolik, mini szklarnia,krzesła, konewki, cynowe osłonki -IKEA

tkaniny na poduszki i zasłony –drecotton

dywan, obciążenia do zasłonek – tchibo.pl

lampki kulki –Cotton Ball Lights

kosz – h and m home

marokański lampion – tk maxx

kwadratowy stolik – leroy merlin

niebieski stołek – westwing

cynowe doniczki – Minty house

niebieski dzbanek –coqlila

ps. Jest jeszcze jedno pomieszczenie w moim domu , gdzie nie ma czerwieni. Wiecie które ? 😉

Dziękuje,że zaglądacie i komentujecie 🙂 W tym roku może uda mi się z niektórymi zobaczyć w Łodzi ? Kilku jestem już pewna,ale może jeszcze ktoś mnie zaskoczy ?

Iza

lampkowe abażurki z kubeczków i washi tape DIY
LITERY - papierowe słomki DIY

134 komentarze

  1. 23 września 2014 at 06:46 — Odpowiedz

    Izo jesteś mistrzynią!!!

    • 23 września 2014 at 09:18 — Odpowiedz

      się rumienie 🙂 dziekuje

    • 24 września 2014 at 07:44 — Odpowiedz

      Dokładnie!!! Sama nie wiem co napisać, bo mi mowę odjęło, a jak widzę takie balkony to jeszcze mocniej pragnę własnego M. Ach, inspirujesz kobieto!

  2. 23 września 2014 at 06:52 — Odpowiedz

    Chyba zamieszkam u Ciebie… choćby tylko na skrawku dywanu na balkonie! Cudowne zdjęcia i klimat!

  3. 23 września 2014 at 06:53 — Odpowiedz

    Cudownie to wszystko zaaranżowałaś, balkon przeszedł mega metamorfozę, na plus oczywiście 🙂 wieczorem wszystkie świeczki i lampiony dają niepowtarzalny nastrój 🙂 wszystko pasuje do siebie idealnie 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂

  4. 23 września 2014 at 06:53 — Odpowiedz

    Jeny Iza, nie wychodziłabym z tego balkonu wcale! Przepięknie!

    • 23 września 2014 at 09:20 — Odpowiedz

      Marysia.. czasami trzeba z niego wyjść..niestety.. jak bedziesz w Wawie ,, najlepiej latem 😉 zapraszam na kawkę na balkonie.. a kawkę mam dobrą 🙂

  5. 23 września 2014 at 06:56 — Odpowiedz

    Był składzik. Jest domek na plaży. Brawo 🙂

  6. 23 września 2014 at 06:57 — Odpowiedz

    Przemiana balkonu wyszła fantastycznie ! Bardzo mi się podoba. Też jestem posiadaczką słonecznego balkonu. Ja mówię na niego afrykański.:) Po wielu próbach utrzymania kwiatów doszłam do wniosku, że najlepiej trzymają się u mnie bratki wiosną, fuksje latem i wrzosy jesienią. Całkiem nieźle rosną też zioła np. lubczyk i bazylia. Świetnie radzą też sobie…pomidorki czereśniowe.

    • 23 września 2014 at 09:21 — Odpowiedz

      o! dzieki za podpowiedzi.. bazylia fakt świetnie rosnie..i rozmaryn też nie najgorzej.. miałam pomidorki w tym roku ale jakas zaraza je zrzarła.. ale patenty z kwiatami musze wykorzystac.. i polecam sukulenty.. są tak różne.. a tak nie wiele trzeba z nimi robic.. i kochają ciepło.. no i ten biały kwiatek.. mam go ponad 2 msce i ciagle kwitnie i kocha ciepło.. jak dowiem sie jak sie nazywa dam znac 🙂

  7. 23 września 2014 at 06:57 — Odpowiedz

    Normalnie, ja bym na balkonie mieszkała!! Suuuuper! Tkaniny robią prawie wszystko plus świetne dodatki. Ech, szkoda, że dziś juz jesień…

    • 23 września 2014 at 09:23 — Odpowiedz

      Marta dzieki.. też załuję ze juz jesien i dzis jak wyszłam na balkon podlać kwiatki.. tak mi sie smutno zrobiło ze tak juz zimno 🙁

  8. 23 września 2014 at 07:00 — Odpowiedz

    Czy jest ładnie?? Kochana jest pięknie. wszystko, dosłownie wszystko mnie zachwyca…meble, stare paczki, dzbanek, poduszki, zaśłony, kosz, pojedyncze świeczki. Cudownie i baardzo gustownie. Ach…rozmarzyłam się ;-). Dobrego dnia dla Was

  9. 23 września 2014 at 07:02 — Odpowiedz

    ZACHWYCAJĄCO!!!!

  10. 23 września 2014 at 07:09 — Odpowiedz

    sliczny balkonik 🙂

  11. 23 września 2014 at 07:12 — Odpowiedz

    Bardzo mi się podoba Twój balkon, taki świeży i jasny 🙂

  12. 23 września 2014 at 07:16 — Odpowiedz

    piękne zdjęcia, piękna metamorfoza, a o zmroku to wręcz podręczny raj na ziemi 🙂

  13. 23 września 2014 at 07:20 — Odpowiedz

    piękny! jest cały zabudowany? coraz bardziej takie rozwiązanie mi się podoba- choć u mnie byłoby ciemno,bo dwa boki to płyta betonowa :/

    • 23 września 2014 at 09:28 — Odpowiedz

      tak jest cały zabudowany. Sprawdza sie na wysokich pietrach gdzie wieje. Jednak przy południowo zachodniej stronie potrzebna jakas markiza albo zasłonki bo w upały ze słońcem jest sauna.. ale za to jak jeszcze nie ma upałów juz można sobie na nim posiedzieć.., 🙂

  14. 23 września 2014 at 07:23 — Odpowiedz

    Fantastyczny masz ten balkon!!! Jak kiedyś odwiedzę Warszawę to wprosze się na kawke 😉
    Taki zabudowany balkon ma swoje plusy. Kiedy pada ja na moim pływam a Ty sobie spokojnie siedzisz i czytasz gazetki 🙂
    Jeszcze raz wielkie BRAWA!!

    • 23 września 2014 at 09:29 — Odpowiedz

      zapraszam zapraszm na kawkę 🙂 dobrą mamy 😉 własnie staram sie skupiac na tych plusach 🙂 dzieki 🙂

  15. 23 września 2014 at 07:24 — Odpowiedz

    Mogłabym tam mieszkać 🙂 bardzo przytulne i prawdziwe wnętrze. Cudowne zdjęcia. Syn rośnie jak na drożdżach 🙂

    • 23 września 2014 at 09:30 — Odpowiedz

      dzieki 🙂 a co do syna.. to fakt.. dopiero co sie urodził. i juz taki duży i pyskaty 😉

    • 23 września 2014 at 16:53 — Odpowiedz

      skąd ja to znam 🙂 małe pyskate łobuzy 😉 kurcze tak sobie jeszcze raz wszystko oglądnęłam i się naprawdę rozpływam nad tym balkonem 🙂 w sumie to masz dodatkowy, mega klimatyczny pokój 🙂 ja może w przyszłym roku też jakoś mój wkońcu zagospodaruję bo jakoś w tym roku nie było czasu ani weny…. widzę, że mamy kilka tych samych przedmiotów (latarenka biała, szklarnia, taca, skrzynka po owocach, kubki, zioła i ocynkowane osłonki ;))

  16. 23 września 2014 at 07:27 — Odpowiedz

    jestem pod wrazeniem!! przepiekny balkon – swietna robota;)

  17. 23 września 2014 at 07:32 — Odpowiedz

    Stworzyłaś przepiękne miejsce Kochana !!!! Jestem zachwycona – na takim balkonie musi się cudownie wypoczywać ;))) Buziaczki dla Was ♥ A Mały jakie ma piękne loki :))

  18. 23 września 2014 at 07:36 — Odpowiedz

    dla mnie jest IDEALNIE dopracowany, tak w Twoim stylu i kolorach. przepiękne zdjęcia:)

    • 23 września 2014 at 09:31 — Odpowiedz

      oj chyba po tych wszystkich komentarzach stwierdze ze juz nic nie musze z nim robić.. a tyle jeszcze chciałam tam zdziałać 😉 dzieki wielkie 🙂

  19. 23 września 2014 at 07:37 — Odpowiedz

    Piękny i przytulny kącik.
    zdjęcia zjawiskowe.
    Ja tez mam takie płytki ,ale mam balkon odkryty i nic nie moge położyć.
    Twój balkon jest bardzo duży.
    pozdrawiam

    • 23 września 2014 at 09:32 — Odpowiedz

      Jaga.. nie wiem jak ci sie czysci te płytki ale dla mnie to koszmar.. bez szczotki ryżowej i szorowania nie do doczyszczenia.. dlatego marzy mi sie drewniana podłoga 🙂 Wiem ze w porównaniu z niektórymi balkonami to ten jest duży ale mógłby byc tak z 0,5 szerszy wtedy byłby ustawniejszy i wygodniejszy.. ale nie narzekam.. cieszę sie ze mam balkon 🙂

  20. 23 września 2014 at 07:45 — Odpowiedz

    zakochałam się w Twoim balkonie, gdybym miała dużo dużo kasy powiedziałabym Izka, przyjedź i zaczaruj mój taras:-) buziaki!

    • 23 września 2014 at 09:34 — Odpowiedz

      Eliza.. a dużo kasy to ile ? 😉 ten balkon kosztował wiecej pracy niż kasy ;)) dzieki za miłe słowa 🙂

  21. 23 września 2014 at 07:49 — Odpowiedz

    Jestem pod mega wielkim wrazeniem bo zobaczylam balkon z moich snow 🙂

  22. 23 września 2014 at 07:56 — Odpowiedz

    O Ty zdolniacho! Ślicznie 🙂
    Mały robi się podobny do mamusi 🙂
    buzia :*

  23. 23 września 2014 at 07:59 — Odpowiedz

    Bardzo mi się podoba Twój balkon. Te zasłony są super. Jest przestrzebny i ciepły. Pięknie go urządziłaś!

  24. 23 września 2014 at 08:10 — Odpowiedz

    Przepiękny brak mi słów:-)

  25. 23 września 2014 at 08:14 — Odpowiedz

    balkon wygląda PRZEPIĘKNIE! a zdjęcia bardzo fajnie oddają jego klimat, także WARTO BYŁO! szczególnie zdjęcia popołudniowe są takie klimatyczne 🙂 pozdrawiam!

  26. 23 września 2014 at 08:50 — Odpowiedz

    Jest przepięknie. Właściwie gdybym miała taki balkonik nie musiałabym jeździć na wakacje. To istny raj na ziemi, a wieczorem to już po prostu brak słów.
    Pozdrawiam :))

  27. 23 września 2014 at 08:57 — Odpowiedz

    matko boska, o rajusiu jestem w niebie! <3
    coś pięknego iza! w zyciu nie widziałam ładniejszego balkonu kobitko! :)))
    jest idealnie.. wszystko dopracowane w najdrobniejszym szczególne <3 bajka!
    gratuluję takiego miejsca 🙂

    • 23 września 2014 at 09:39 — Odpowiedz

      matko boska.. Ania… ! normalnie wasze komentarze w ten pochmurny dzień powoduja ze mam banana na buzi 😉 dzieki wielkie za takie przyjecie tego miejsca 😀

  28. 23 września 2014 at 08:58 — Odpowiedz

    Piękna jest twoja sesja balkonowa. Z pewnością masz nieziemski widok. Dodatki cudowne. Nie można tam się nudzić, ba nawet śladem synka zasnąć na podusiach, lub zatopić się lekturze. Pozdrawiam

    • 23 września 2014 at 09:40 — Odpowiedz

      Ania. akurat widoki takie przecietne.. chyba ze sie siadzie na dywanie i wtedy widać niebo i szybowce .. bo niedaleko lotnisko i czesto latają 🙂

  29. 23 września 2014 at 09:07 — Odpowiedz

    Uwielbiam niebieskości!
    Istną oazę spokoju stworzyłaś.

  30. 23 września 2014 at 09:32 — Odpowiedz

    Kochana, BOOOOSKOOOO!!!! Wspaniały balkon. Ja miałam w tym roku takie plany związane z moim. A koniec końców nic z tego nie wyszło. Bo zawsze coś się zwaliło na głowę, bo nas nie było, bo …… bo zawsze coś. I guzik. Dywan jest wspaniały. Bardzo bym taki chciała na balkonie. Ale u Ciebie jest chyba balkon osłonięty szybami, więc w razie deszczu się nie niszczy dywan. U mnie jest taki mały chodniczek z ikea, i jak tylko spadnie deszcz, to katastrofa. Też mi się takie zasłony marzą. Ale na naszym balkonie chyba nic z tego.
    Widzę, że nasze maluchy oglądają te same bajki. Mój jak tylko oczy otworzy to domaga się "tutuch-a" 😉 Bajki o ciuchciach są na topie. Buziaki ogromne!!! Ania

    • 23 września 2014 at 09:43 — Odpowiedz

      Ania ja tak kilka sezonów sie zabierałam do balkonu.. wiec przyjdzie czas i na twój.. a zastanawiałaś sie nad jakimś dywanem z trawy morskiej lub cos takiego co by szybko schło ? a co do zason to moze te cieniutkie firanki z Ikea po 15 pln jak zmokną szybko wyschną 😀 a co do młodego to on nawet nie bajki co filmiki na you tube ze starymi ciuchciami.. lub tramwajami 😉 ma taką faze.. ale zauważyłam ze wiele dzieci ją przechodzi 😉 ostatnio z nim był w muzeum kolejnictwa.. istny szał był 😉 sciskam Was ciepło

  31. 23 września 2014 at 09:34 — Odpowiedz

    Ale ja bym chciała mieć taki balkon! A nie mam żadnego, chlip, chlip…

  32. 23 września 2014 at 09:34 — Odpowiedz

    balkon jest rewelacyjny 😀 jak patrzę na zdjęcia to mam tylko ochotę złapać kawę w rękę, talerzyk z ciastem i książkę i się tam zaszyć 🙂

    • 23 września 2014 at 09:44 — Odpowiedz

      🙂 teraz to by sie tam jakaś koza do ogrzewania przydała ..dzis za zimno na posiaduchy 😉

    • 26 września 2014 at 12:00 — Odpowiedz

      farelka albo koc elektryczny 🙂 hehe
      zaczynam żałować, że mój nie jest zabudowany i nie osłonięty jakoś – mogłabym takie firany delikatne zawiesić, żeby bardziej intymny charakter stworzyć 🙂

  33. 23 września 2014 at 10:00 — Odpowiedz

    O matko…. Mogę zostać na Twoim balkonie? Dziękuję. Rozgoszczę się 🙂 Brak mi słów..

  34. 23 września 2014 at 10:22 — Odpowiedz

    Wow!!! Nie mogę wyjść z podziwu! Strzeliłaś mi w kolano tym postem! Ja na razie nie mam co tak urządzić, ani balkonu, ani tarasu:( Ale jak kiedyś będę miała taką możliwość, to mam nadzieję, że uda mi się wyczarować choć trochę tego klimatu, który jest u ciebie:) Pozdrawiam Agnieszka

    • 23 września 2014 at 15:34 — Odpowiedz

      Aga 🙂 trzymam kciuki.. magia jest w fatałaszkach.. tzn tkaninach .. zawsze tworzą fajny nastrój 🙂

  35. 23 września 2014 at 10:47 — Odpowiedz

    OMATKOICÓRKOJEDYNA!!!!!! Cudowny 🙂 tak letni, że aż się zrobiło cieplej 🙂 piękne aranżacje, fotki i wszystko. Po prostu jesteś mistrzynią.

    I wiesz super mu bez czerwieni jest tak niezwykły, jak nadmorski kurort.
    Uwielbiam mieszkania na wysokich piętrach bo widok masz fajny (tak wygląda), no i też myślę czy swojego balkonu nie zabudować.

    Idę obejrzeć jeszcze raz i jeszcze raz foty 🙂
    No i widzimy się w Łodzi 🙂

    Uściski

    • 23 września 2014 at 15:36 — Odpowiedz

      łomatko! Renata 😀 masz racje ze z czerwienią mu nie podrodze.. dlatego nie dodawalam 🙂 a ze zawsze chciałam zyc gdzies nad morzem śródziemnym a mieszkam Wawie..to sobie przyniosłam tego klimatu na balkon trochę 🙂 Widok to zależy gdzie spojrzysz 😉 najlepszy jest jak siedzisz na poduchach na dywanie.. widzisz niebo i szybowce 😉 widzimy sie w Wawie… jak bede wsiadac do twojego samochodu 😉

  36. 23 września 2014 at 11:20 — Odpowiedz

    Normalnie odlot!!!!!!!!!!;)

  37. 23 września 2014 at 12:14 — Odpowiedz

    Kochana, ale żeś sobie śródziemnomorski balkon stworzyła! Pięęękny jest. Zazdroszczę, bo ja do swojego nie mam serca, strasznie tam głośno od ulicy i wychodzę tylko kwiatki podlać. Mam nadzięję, że w końcu w przyszłym roku się zmobilizuję podpatrując trochę u Ciebie :*. Skrzynkę z bazaru już mam, a i podobny stołeczek się znajdzie pamiętający jeszcze dzieciństwo mojej mamy, czyli lata 50'. To lotnisko to masz na myśli to przy Carrefourze?

    • 23 września 2014 at 15:38 — Odpowiedz

      u mnie o dziwo nawet przy otwartych oknach na balkonie głosno nie jest .. ale rozumiem ze to moze zniechecic do balkonu.. a mam na mysli lotnisko bemowo.. super blisko nie jest ale na tyle blisko ze wiem kiedy tam jest impreza.. i szybowce czesto latają nad naszymi blokami..

    • 24 września 2014 at 09:23 — Odpowiedz

      To faktycznie mieszkamy po sąsiedzku 😉

  38. 23 września 2014 at 12:55 — Odpowiedz

    Piękny i duży balkon , urządzony z wielkim smakiem. Pozdrawiam ciepło!
    Ewela

  39. 23 września 2014 at 15:37 — Odpowiedz

    Jak Ty masz tam ładnie!!!! Cudownie dobrane mebelki, dodatki, kolorki.. cudo 🙂
    i zazdroszczę rozmiarów balkonu, bo mój ma metr na metr :/

  40. 23 września 2014 at 15:46 — Odpowiedz

    Masz balkon jak marzenie! No i świetnie go zaaranżowałaś, brawo! 🙂

  41. 23 września 2014 at 16:53 — Odpowiedz

    Izabela – przeniosłaś nas w tej jesiennej aurze w prawdziwie letnie klimaty 🙂 Cudownie wszystko zaaranżowałaś, powstał balkonowy katalog zdjęć 🙂 Cudownie , pozdrawiam, isz

  42. 23 września 2014 at 18:30 — Odpowiedz

    Piękny balkonik !!! Kolorystyka kojarzy mi się z wodą, piaskiem…wakacjami. Super:))) Jestem u Ciebie pierwszy raz i bardzo mi się podoba, pozwól że zostanę…
    Zapraszam również do siebie: http://takpoprostudom.blogspot.com/ Będzie mi miło.

  43. 23 września 2014 at 18:36 — Odpowiedz

    Balkon jest przecudowny! Pewnie w nim wypoczywasz po ciężkim dniu. 🙂
    Pozdrawiam

  44. 23 września 2014 at 20:00 — Odpowiedz

    Wspaniale zaaranżowałaś balkon, bardzo klimatycznie:)

  45. 23 września 2014 at 20:08 — Odpowiedz

    No, w końcu po całym dniu mam spokojnie chwilę, żeby siąść i coś tu napisać (bo post oglądałam już z samego rana). Iza, no bajka! Aż przez chwilę się poczułam z powrotem jak na wakacjach. Super balkon (ale duuuuży), świetna kolorystyka, wykorzystanie tych wszystkich dodatków… no pięknie. Chętnie bym się wprosiła na tą kawę 🙂 A Powiedz mi tylko, bo strasznie jestem ciekawa jak Yosi się obchodzi z tymi wszystkimi dodatkami? Bo u mnie żadne doniczki na podłodze, latarenki, a tym bardziej szklane rzeczy by raczej nie przetrwały. A na domiar złego, pod naszą naprawdę fajną zabudowaną drewnianą balustradą jest 10-cm szpara, przez którą Kuba namiętnie zrzucał zabawki i wszystko, co mu wpadło w łapki. A że pod nami jest duży taras przynależący do mieszkania, w którym akurat nikt nie mieszka, to trudno te rzeczy odzyskać. Mój mąż zrobił prowizoryczną wędkę ze sznurka i haczyka, żeby wyławiać te wszystkie rzeczy… Także niestety dla mnie siedzenie na balkonie razem z Kubą wiązało się często ze stresem, żeby czegoś znowu nie zrzucił 😉

    • 23 września 2014 at 20:16 — Odpowiedz

      Gu 🙂

      co do balkonu i małego Y oczywiście wszystko go tam interesuje.. niektóre roślinki rusza.. tzn zrywa listki i wacha i mówi jak pachnie ( ale sama go nauczyłam tak przy bazylii to mam za swoje 😉 ) generalnie bardzo ich nie niszczy . Świeczki wie ze są "sii" i raczej nie rusza.. od czasu do czasu próbuje wziac latarenke ale udaje nam sie w porę zauwazyc.. na balkonie najbardziej podoba mu sie i tak kontakt i wtykanie sznura od lampek ( wiec w ciagu dnia jest blokada) . Wyrzucanie zabawek przez szparę.. wiec sytuacja z dziurą jest u nas identyczna jak u Was.. i odrazu jak kupilismy mieszkanie a mielismy tylko kota widzialam w tym zagrozenie ( kot tez tam namietnie wyrzucał rzeczy) i my tez nie mamy nikogo pod nami 😉 I jak sie przyjrzysz na zdjeciach z góry tam gdzie jest biała konewka widac ze mamy siatkę. Mąz zainstalował taką siatkę wg własnego pomysł i jest cacy .. mało co przechodzi przez te dziurki 🙂 W tym momencie najbardziej stresujace dla mnie jest podstawianie przez Yosiego krzeseł zeby wygladac przez barierkę.. dlatego jak nie jestesmy na balkonie to krzesła są złozone 🙂

  46. 24 września 2014 at 07:11 — Odpowiedz

    Stworzyłaś cudowne miejsce, w którym można się zrelaksować ale które też daje mnóstwo energii. Pięknie!

  47. Chocolat
    24 września 2014 at 07:37 — Odpowiedz

    Iza!!!! Aaaaaa!!!!! Zatkało kakao!!! Ale prześlicznie urządzony balkon, a właściwie taras. Myślę, że nie jedną z nas ukłuła nutka pozytywnej zazdrości widząc takie piękne zdjęcia:) I jestem przekonana, że każda z nas pomyślała o tym, żeby zaangażować Ciebie do urządzania naszych balkonów.
    Kochana, jesteś mistrzynią designu, smaku i doskonałego zdjęcia! Zdecydowanie powinnaś porzucić aktualną pracę zawodową i zająć się tylko urządzaniem wnętrz. Zresztą od dawna twierdzę, że magazyny wnętrzarskie powinny się o Ciebie bić;)
    Gratuluję Kochana doskonałych pomysłów, mam nadzieję, że się nie obrazisz jak coś od Ciebie odgapię.
    Gorące buziaki z chłodnego, ale słonecznego Krakowa

    • 24 września 2014 at 10:51 — Odpowiedz

      do tarasu to mu daleko ;)) dzieki za taką wiarę w moje umiejetnosci.. moze w koncu odwaze sie na jakies wiele zmiany w tym temacie 😀
      odgapiaj odgapiaj.. to jak komplement 😉

      sciskam ze słonecznjej Wawy tez 🙂

  48. 24 września 2014 at 08:17 — Odpowiedz

    Iza, wyszło bosko! aaa i mam taki sam dywan z Tchibo 😉 baaaardzo go lubię zwłaszcza za możliwość prania w pralce 😉
    Czy z takiego zabudowanego balkonu można korzystać też zimą? jeśli tak, to zazdroszczę podwójnie 😉
    Miłego dnia

    • 24 września 2014 at 11:34 — Odpowiedz

      Ewa ten dywan jest popularny dość 🙂 pewnie tez przez cenę 🙂 ja jeszcze go nie prałam.. ale mówisz ze spokojnie mozna prac i nic sie nie dzieje ? Zimą niestety nie korzytsamy na siedzenie bo tak szczelnie nie jest zabudowany.. ale jako dodatkowa lodówka w świeta sprawdza sie wyśmienicie ;))
      miłego dnia 🙂

  49. 24 września 2014 at 08:40 — Odpowiedz

    Ostatnie kilka wieczorow i godzin w pracy poswiecilam na przeczytanie twojego bloga od aA do Z i jestem zachwycona, zauroczona zakochana. Aktualnie poszukuje jakiejs spojnej koncepcji na wlasny dom . Wiedziaøam ze baza bedzie biel ale tak sama biel wydawala mi sie troszke szpitalna. chciaøam dodac wiec jakies inne barwy wachalam sie jednak czy pojsc w mocny nasycony kolor czy raczej modne dzis pastele. I jak tak cie podczytywaøam, podgladalam doszlam do wniosku ze chyba jednak wole nasycone odcienie. Pozdrawiam. P.S. Balkon przecudowny

    • 24 września 2014 at 11:39 — Odpowiedz

      jej jak mi milo ze chciało ci sie tyle czasu poświęcić na mojego bloga 🙂 niezła to motywacja dla mnie do dalszego działania 😀 Dodatki zawsze mozna zmienic jak sie znudzą 😀 mnie sie pastele podobaja.. ale jednak ciągnie mnie do nasyconych barw 😀 trzymam kicuki za piekny wyglad twoojego nowego domu 🙂 pozdrawiam

  50. 24 września 2014 at 11:27 — Odpowiedz

    Piękny i klimatyczny taras, wszystko idealnie dobrane bez przypadkowości z doskonałą kolorystyką.

  51. 24 września 2014 at 12:38 — Odpowiedz

    Przepięknie – tyle powiem

  52. 24 września 2014 at 14:16 — Odpowiedz

    Izula podziwiam!! jestes jedna z naaajbardziej kreatywnych osob ever! Nie sztuka jest miec fajny gust i sobie nakupowac Ty jestes przykladam na to i to najlepszym jak cudownie i INDYWIDUALNIE mozna urzadzic sobie domek i tyyyleee zrobic czy uszyc samemu. Podziwiam Cie tez za to ze mimo etatu, mimo, ze jestes mama i fotografem znajdujesz czas na to wszystko! Czapka z glowy! A balkon uwielbiam! buziaki

  53. 24 września 2014 at 16:37 — Odpowiedz

    Tak pięknie, że aż oczy bolą 😛 Przebiłaś mój balkon wielokrotnie!!!
    Jupi, już tylko 2,5 tygodnia do MeetBlogin, alez będzie fajnie 😀
    Buzialeee

    • 26 września 2014 at 11:59 — Odpowiedz

      Lu.. ty miałas mniejsze pole do popisu.. tzn mniejszy balkon.. mysle ze równie szałowo byś zaaranżowała taki metraż 😀 Łodzi juz sie nie mogę doczekać 🙂

  54. 24 września 2014 at 16:57 — Odpowiedz

    Rewelacyjna zmiana! 🙂

  55. 24 września 2014 at 17:30 — Odpowiedz

    Przepięknie masz na balkonie, widać, że włożyłaś w niego dużo pracy i przede wszystkim serducha 🙂
    Ta miniszklarnia mi się marzy, ale do użytku domowego – w sypialni na oknie lub komodzie, muszę się kiedyś wybrać do IKEI 🙂

  56. 24 września 2014 at 17:58 — Odpowiedz

    ślicznie, czarodziejka z Ciebie i tak dużo fotek – to luuuubię. Mały rośnie jak na drożdżach i takie piękne oczy ma :), będzie z niego love las ;P

    • 26 września 2014 at 12:01 — Odpowiedz

      Monika oj już Love mucho las.. 😉 zreszta bedzie i wpis o lesie i malym Y 😉 dzieki za miłe słowa 🙂

  57. 24 września 2014 at 20:03 — Odpowiedz

    Boskie, boskie te gigabajty zdjęć, wszystkie kadry, każdy jeden po kolei. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, ile pracy kosztowało Cię urządzenie i dopieszczenie tego cudnego balkonu, a potem stworzenie tego opisu. Pięknie! Piękniej już być nie może 🙂

    • 26 września 2014 at 12:02 — Odpowiedz

      Hej Agu powiem ci ze chyba mniej pracy kosztowało mnie stworzenie tego balkonu niz zrobienie zdjec i przygotowanie postu ;)) ale czego sie nie robi dla czytelników :D:D

  58. 25 września 2014 at 08:12 — Odpowiedz

    Balkon urzadzony przepieknie – i tyyyle zdjec, mozna wszystkiemu dokladnie sie przyjrzec:) pieknie wyglada w dzien a wieczorem robi sie piekny klimacik.
    Cudnie!!

  59. 25 września 2014 at 10:07 — Odpowiedz

    Jestem pod wielkim wrażeniem, jest pięknie!!!:)) Jak ja uwielbiam Twoje zdjęcia i aranżacje, wszystko tak pięknie dopasowane, cudo!:)) Przesyłam uściski:)

    http://www.homeonthehill.pl/

  60. 25 września 2014 at 15:39 — Odpowiedz

    łoooo matko Izuś oglądając Twój balkon spoglądam na mój i myślę sobie , że chyba czas się za niego zabrać :)))) A fotorelacja baaaaaaaaaaaaardzo wyczerpuje temat :))))) Super !!

    • 26 września 2014 at 12:03 — Odpowiedz

      Monique .. to ja czekam w przyszłym roku na fotki z twojego balkonu.. i na to ze tez wyczerpiesz nimi temat ;))

  61. 26 września 2014 at 06:58 — Odpowiedz

    Jaaaak ślicznie! Aż mi słów zabrakło 😀

  62. Anonimowy
    26 września 2014 at 11:55 — Odpowiedz

    fajny blog ale z ilościa zdjęć to przegięcie…wystarczyłyby 3-4 … az tyle rzeczy nie ma tam do pokazania… fajny gazetnik. pozdrawiam!

    • 26 września 2014 at 12:06 — Odpowiedz

      hej Anonimowy 🙂 dzieki.. co do zdjęć.. jakby to ująć.. moj blog.. moja przestrzen. pokazuje ile co i jak mi sie podoba.. a czytelnicy mogą ale nie muszą czytac i oglądac. Zawsze mozna obejrzec 2 zdjecia i przejsc do komentarza 😀 Jednak jest mi miło ,ze obejrzałes i skomentowales 🙂 i dziekuje za miłe słowa o blogu i gazetniku 🙂 pozdrawiam !
      Iza

  63. 27 września 2014 at 18:40 — Odpowiedz

    Za-je-….fajnie !! Iza, naprawdę klimacik, rodem z Grecji, ten błękit kojarzy mi sie też z wakacjami na Krecie…och, nie wychodziłabym stamtąd całe lato…..chyba, ze do pracy bo mus…:) Zasłony WŁAŚNIE te, białe….może kiedyś…:)))) Pozdrawiam 🙂

  64. 3 października 2014 at 17:58 — Odpowiedz

    Kolejny cudowny zakątek… I doprawdy nie wiem co Ci się nie podoba w tych zasłonach! Pasują idealnie, co więcej, widząc je, od razu zapragnęłam takich prążków (tylko grafitowych) do mojej sypialni:)

  65. 7 listopada 2014 at 10:45 — Odpowiedz

    Zachwycająca metamorfoza!!! Cudowne miejsce na poranne śniadanie i wieczorny relaks.
    A poduszkowy śpioch rozczula 😉

  66. 27 maja 2016 at 08:46 — Odpowiedz

    Śliczny balkon. Te szyby sama robiłaś czy juz były jak kupiłaś?

  67. […] pierwszy post o balkonie na tym blogu, pojawił się na koniec sezonu balkonowego czyli pod koniec września 2014 roku. Co roku robię postępy w terminach publikacji. Ostatni post w tym temacie pojawił […]

  68. […] i dla Was 😉 Mam tego jeszcze drugie tyle 😉 ale dziś będzie o czym innym. O moim balkonie. W zeszłym roku ku mojemu zdziwieniu skradł wiele serc 😉 Pomimo iż pokazałam go na koniec sezonu, w sieci […]

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

MENU

Back

Share to