family portrait – Ania,Tomek i Antoś

Pewnej upalnej  majowej soboty ( tak , tak .. zdarzyła się taka jedna w tym roku  😉 ) spotkałam sie na marynarskim pikniku  z dwoma zaprzyjaźnionymi ze sobą rodzinami i ich malutkimi dziećmi. Dziś na pierwszy ogień idzie mama Ania, tata Tomek i syn Antoni  🙂  Całej trójce robiłam już zdjęcia, ale jak jeszcze Antek był w brzuchu mamy  . cała sesje możecie zobaczyć na innym moim   blogu o tu
Była równie kolorowa co ta, tyle ,że w jesiennych barwach. Przy obu w aranżacji pomagała mi Ania.. a Tomek też, pilnował żeby wszystko było ładnie i dobrze się prezentowało  😉
 Sesję osobiście bardzo lubię, bo ten kto odwiedza mojego drugiego bloga , wie ,że to kolory mojego mieszkania .. więc i gadżetów trochę z niego przyniosłam tj poduchy w pasy przeze mnie szyte .. niebiesko-granatową girlandę proporczyków z pokoju mojego syna  ( też moja manufaktura 😉 ) i latarenki oraz królik, który dostałam od jednej z blogerek  i który był genialnym asystentem przy robieniu zdjęć maluchom 😉  
Miłego oglądania 🙂


 
 
 

 
 













gdy nie ma w domu dzieci...
Magda i skrzypce

5 komentarzy

  1. 5 lipca 2013 at 13:21 — Odpowiedz

    Pieknie pieknie, cieplo, rodzinnie z uczuciem Izuniu! Serducho sie cieszy!

  2. 6 lipca 2013 at 04:02 — Odpowiedz

    Kolory jak na amerykańskie święto 4th of July 🙂

  3. 6 lipca 2013 at 06:27 — Odpowiedz

    Fajnie jest fotografować tak szczęśliwych ludzi 😉

  4. 9 lipca 2013 at 22:41 — Odpowiedz

    Iza,
    zdjęcia fantastyczne i ciesze się, że Królik się sprawdził jako rekwizyt 🙂
    ściskam
    Kaja

  5. […] kolorów na blogu. Zresztą z nimi nigdy nie jest szaro.  2 z ich sesji możecie obejrzeć TUTAJ i […]

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MENU

Back

Udostępnij