DIY

Ten post powstawał najdłużej w historii całego bloga, bo aż 5 miesięcy. Jest też wynikiem mojego fiaska w utrzymaniu sukulentów przy życiu. Możemy więc uznać, że jest to post z …

Więcej

Gdy w lipcu pokazałam Wam ścianę ombre, w letnim pokoju w Starachowicach, nie myślałam, że zdobędzie aż taka popularność. Miło mi przeogromnie, że efekty mojego załamania nerwowego przyniosły jednak pozytywny …

Więcej

To był upalny dzień 29 czerwca  2016 roku…  zapamiętam na długo. Wstałam rano, w całkiem niezłym humorze. Miałam w planach parę ciekawych ręcznych prac w Starachowicach  i nie mogłam się …

Więcej

Obiecałam, że z ostatniego wyjazdu do Starachowic przywiozę materiał na co najmniej 2 posty. Słowa dotrzymuję. Oba-ten, który już był i ten dzisiejszy- dotyczą miejsca, gdzie można posadzić swoje cztery litery. Tak, …

Więcej

Wpisy ze Starachowic zaczęłam w tym roku od zmian na zewnątrz. W środku jednak nadal się zmienia. Nawet to co już zdążyło przejść metamorfozę w zeszłym roku. Trochę szaleństwo, ale …

Więcej

Dawno, nawet bardzo dawno, nie było na blogu zdjęć, z tej części sypialni, gdzie łóżka nie ma. Z kilku powodów. Głównym był ten, że ciągle coś zmieniałam i do końca …

Więcej

Jeans od dłuższego czasu mnie nie opuszcza. I nie mówię tu tylko o garderobie ( bo par jeansów mam kilka, kilka koszul i kurtka też się znajdzie a nawet spódnica …

Więcej

Jeśli  jesteście ze mną już co najmniej rok, istnieje szansa, że pamiętacie  mój post o białej sypialni w siedmiu odsłonach. Jeśli krócej, zawsze możecie zajrzeć TUTAJ i go sobie przypomnieć :D. Obiecałam …

Więcej

Na początku muszę się Wam do czegoś przyznać. Tęsknie za blogowaniem. Ostatnie dwa miesiące to dla mnie czas spędzony głównie przed komputerem, z kilkoma oddechami na parę mniejszych i większych …

Więcej

Macie czasami tak, że wracacie z dużych zakupów, sprawdzacie stan konta i jesteście w szoku, że tak dużo wydaliście? Niby w trakcie zakupów liczyliście wydatki, niby wydawało się, że wypływ …

Więcej

MENU

Back