SUKULENTY ROZMNAŻANIE- DIY
Ten post powstawał najdłużej w historii całego bloga, bo aż 5 miesięcy. Jest też wynikiem mojego fiaska w utrzymaniu sukulentów przy życiu. Możemy więc uznać, że jest to post z …
BIAŁA SYPIALNIA WERSJA NR 11
Dawno nie pokazywałam białej sypialni w kolejnej odsłonie. Projekt Starachowice i zbliżający Bloggers Photo Meetting pochłonął mnie i przestrzeń bloga, a w roboczych postach grzecznie na swoją kolej czekały zdjęcia …
Kuchnia i małe zmiany
Robiąc zdjęcia do ostatniego postu ( zmiany lamp w livingspace ), zrobiłam ich dość dużo. Objęły one również kąty, w których tych lamp nie widać ;). Ponieważ dawno Wam nie …
Livingspace – lampy i cała reszta
Szykując ten post, zajrzałam w dość przepastne archiwum bloga. Szukałam ostatniego wpisu, gdzie pokazywałabym nasz livingspace, w większej perspektywie niż np kawałek stołu. Okazało się, że taki czyn popełniłam ostatnio …
METAMORFOZA KOMODY W KREDENS – ETAP I
Dawno, nawet bardzo dawno, nie było na blogu zdjęć, z tej części sypialni, gdzie łóżka nie ma. Z kilku powodów. Głównym był ten, że ciągle coś zmieniałam i do końca …
BIAŁA SYPIALNIA WERSJA NR 10
Chwilę Wam dałam odpocząć od serii z białą sypialnią. Nie chciałam Was zanudzić. Przyszedł już jednak czas, na kolejną odsłonę. Tym razem nie jest to efekt końcowy, żadnego DIY. Nie …
Wielkanocny stół w odcieniach indygo
Ile Święta by nie trwały, zawsze są za krótkie. 😉 To czas w którym robimy STOP nie zależnie od tego jak bardzo pędzimy. Chociaż tradycją jest, że większość Pań Domu …
BIAŁA SYPIALNIA WERSJA NR 9
Ostatnio pokazywałam Wam sypialnię w wiosenno-letnich kolorach ( Ci co zaglądali do ostatniego postu wiedzą, że to określenie jest kompromisem 😉 ). Cieszę się, że przypadła Wam do gustu. Dziś …
BIAŁA SYPIALNIA WERSJA NR 8
Jeśli jesteście ze mną już co najmniej rok, istnieje szansa, że pamiętacie mój post o białej sypialni w siedmiu odsłonach. Jeśli krócej, zawsze możecie zajrzeć TUTAJ i go sobie przypomnieć :D. Obiecałam …
NOCNE SZAFKI ZE SKRZYNEK PO WINIE -DIY
Na początku muszę się Wam do czegoś przyznać. Tęsknie za blogowaniem. Ostatnie dwa miesiące to dla mnie czas spędzony głównie przed komputerem, z kilkoma oddechami na parę mniejszych i większych …